Deloitte: nadużycia gospodarcze w 60 proc. polskich firm

opublikowano: 2003-12-03 20:17

PAP: 60 proc. przedsiębiorców odnotowało co najmniej jeden przypadek nadużycia gospodarczego w swoich firmach w ciągu ostatnich trzech lat - wynika z opublikowanego w środę raportu firmy audytorskiej Deloitte. Najczęściej wymieniają defraudację majątku przez pracowników, nieuzasadnione zakupy i łapówkarstwo.

Jak poinformował na konferencji Michael Adler z Deloitte, jego firma skierowała ankiety na temat nadużyć do kadry zarządzającej tysiąca największych polskich przedsiębiorstw. Odpowiedziało na nie odpowiedziało 200 firm (20 proc). Deloitte ocenia, że to duży odsetek.

Według ankietowanych firm, winę za nadużycia najczęściej ponoszą szeregowi pracownicy (61 proc. odpowiedzi) i menedżerowie niższego szczebla (prawie 35 proc.). Najczęściej wymienia się takie nadużycia, jak: sprzeniewierzenie majątku przez pracownika (38 proc.), nieuzasadnione zakupy (33 proc.), łapówkarstwo (23 proc.). Ponad 15 proc. wskazało też kradzież informacji i fałszowanie faktur. (Ankietowani mogli wskazać więcej niż jedną odpowiedź).

Adler wyraził zaniepokojenie, że 17 proc. firm, które zetknęły się z nadużyciami wewnętrznymi, nie potrafi określić strat z tego wynikających, a 15 proc. ankietowanych nie odzwierciedla tych strat w raportach rocznych. Według niego, nadużycia zniechęcają zagranicznych inwestorów, zaś Polska jest najgorzej oceniana pod względem zagrożenia korupcją wśród krajów przystępujących do UE.

11 proc. przedsiębiorców szacuje, że z powodu nadużyć stracili w ciągu ostatnich trzech lat ponad 5 mln zł. 12 proc. ankietowanych straciło w tym czasie od 1 mln zł do 5 mln zł. Nie udaje się również odzyskać zdecydowanej większości straconych kwot. Co czwarta firma nie odzyskała nic, a prawie 40 proc. - mniej niż czwartą część utraconych kwot. Zaś co trzeci ankietowany, który zetknął się z nadużyciami we własnej firmie, uważa, że ich wykrywalność nie przekracza 50 proc.

"Firmy muszą same podejmować działania prewencyjne, podobnie jak to się dzieje na całym świecie" - powiedział na konferencji Dariusz Wasylkowski z Kancelarii Wasylkowski, Wiater i Wspólnicy, współautor raportu. Podkreślił, że najlepszym środkiem zapobiegawczym są kontrole w firmach. Autorów raportu tym bardziej niepokoi, że aż 12 proc. firm nie prowadzi audytu wewnętrznego.

Ankietowani oceniali też nadużycia gospodarcze w kraju. Prawie 95 proc. uważa, że jest to poważny problem polskiej gospodarki. Jako największe zagrożenia wymienili: łapownictwo i korupcję (82 proc. odpowiedzi), przestępczość zorganizowaną (61,5 proc.), sprzeniewierzanie majątku firmy (43 proc.), fałszowanie sprawozdań finansowych (26,5 proc.) i pranie brudnych pieniędzy (22,5 proc.). 30 proc. uważa, że w przyszłości nasili się skala nadużyć, a 33 proc. - że zmaleje.

Niemal 75 proc. uważa również, że obowiązujące prawo nie pomaga w ograniczaniu nadużyć, chociaż ostatnie zmiany uważają za pozytywne. Ankietowani zdecydowanie gorzej oceniają egzekucję tego prawa. Jednak według danych Komendy Głównej Policji, wykrywalność korupcji wzrosła o 30 proc. w stosunku do ubiegłego roku.

Badanie przeprowadzono jesienią 2003 r. Ankietowano spółki prywatne i publiczne, reprezentujące różne branże.