Ostatnim mocnym wejściem było zorganizowanie w 2016 r. Kongresu 590 w podrzeszowskiej Jasionce (później doszła część warszawska). Ten event ekipa tzw. dobrej zmiany usytuowała od razu na najwyższej półce politycznej dzięki patronatowi prezydenta Andrzeja Dudy, który właśnie podczas K590 wręcza swoje doroczne nagrody. A jednak okazało się, że jest jeszcze miejsce – trwa trzydniowe Krynica Forum, którego lejtmotywem jest „Wzrost i odbudowa”.

Nawet trudno się dziwić, że stojący nieco dalej od branży eventowej nie bardzo mogą połapać się w jej zwrotach. Przecież w Krynicy-Zdroju przez trzy dekady odbywało się słynne Forum Ekonomiczne, organizowane przez Instytut Studiów Wschodnich (ISW). Ostatni raz tak było w 2019 r., potem pandemia spowodowała awaryjne przeniesienie krynickiego forum w 2020 r. do Karpacza. Od 2021 r. zostało pod Śnieżką już na stałe, po prostu samorząd Dolnego Śląska zaoferował ISW korzystniejsze warunki.
Małopolska przez dwa lata czuła się porzucona, ale się otrząsnęła. Samorząd wojewódzki i miasto Krynica-Zdrój postanowiły zorganizować od zera wokół deptaku całkiem nowe wydarzenie, tylko luźno lub wcale nie nawiązujące do tradycji. Miejsce ISW zajął jako organizator Instytut Kościuszki z Krakowa. Bardzo prestiżowym osiągnięciem organizatorów jest uzyskanie od początku patronatu prezydenta Andrzeja Dudy, który potraktował reaktywowaną Krynicę podobnie jak K590. Czemu trudno się dziwić, wszak przewodniczącym małopolskiego sejmiku jest… jego ojciec, Jan Duda. Program i wartość paneli na razie trudno ocenić, w każdym razie wielkie spółki skarbu państwa są obecne na deptaku liczniej, niż podczas wrześniowego Karpacza.
