- Wewnętrzne dochodzenia nie ujawniło dowodów żadnych powiązań z Rosją, ale Deutsche Bank jest pod presją by zatrudnić zewnętrznego i niezależnego audytora, który sprawdzi relacje biznesowe banku z Trumpem – napisał brytyjski dziennik powołując się na anonimowych informatorów.

Deutsche Bank sprawdzał, czy niedawne pożyczki udzielone Trumpowi, które brał w dość niezwykłych okolicznościach, mogły mieć gwarancje finansowe z Rosji. The Guardian dowiedział się także, że rodzina prezydenta USA to klienci Deutsche Banku. Największy niemiecki bank miał także sprawdzać operacje na kontach córki prezydenta, Ivanki Trump, jej męża, Jareda Kushnera, który jest doradcą prezydenta, oraz matki Kushnera.
Według Bloomberga, Trump jest winny Deutsche Bankowi ok. 300 mln USD.
The Guardian przypomina, że największy niemiecki bank ma zapłacić 630 mln USD tytułem ugody z regulatorami w USA i Wielkiej Brytanii w sprawie „prania” pieniędzy w Rosji.