Deweloperzy biją kolejne rekordy

04-01-2018, 22:00

Spółki notują najlepsze wyniki sprzedażowe w historii. Zdaniem analityków, dobra passa może jeszcze potrwać.

Pierwsze raporty podsumowujące 2017 r. na rynku deweloperskim dowodzą, że mieszkania jeszcze nigdy nie znikały z rynku tak szybko. Grupa Dom Development np. sprzedała rekordowe 3975 lokali, o 45 proc. więcej niż przed rokiem.

Zobacz więcej

POPRZECZKA W GÓRĘ: Zdaniem Jarosława Szanajcy, prezesa Dom Development, przez większą część 2017 r. podaż na rynku nowych mieszkań nadążała za popytem. Jednak wzrost kosztów wykonawstwa w połączeniu z dłuższym czasem oczekiwania na decyzje administracyjne mogą nieco to zmienić. Fot. ARC

— Utrzymujący się w ciągu całego roku silny popyt był wspierany przez wiele czynników makroekonomicznych, takich jak niskie stopy procentowe, bardzo niskie bezrobocie oraz znaczny wzrost realnych wynagrodzeń. Nie bez znaczenia pozostają również widoczne procesy migracyjne, a zwłaszcza napływ ludności do większych miast Polski — mówi Jarosław Szanajca, prezes Dom Development.

Czas chwały

2017 r. był rekordowy także dla spółki Atal, która sprzedała 2787 lokali, czyli o ponad 14 proc. więcej niż przed rokiem. Tylko w IV kw. nabywców znalazło 755 mieszkań z oferty dewelopera, co oznacza wzrost o niemal 11 proc.

— Kontraktacja jest zgodna z naszymi prognozami z początku 2017 r. W związku z tym można powiedzieć, że rynek jest przewidywalny. Znaczące przełożenie na wzrost ma nasz model biznesowy, sprzyjająca sytuacja makroekonomiczna, a także braki lokalowe w Polsce. To pozwala zakładać, że w najbliższych kwartałach zarówno sprzedaż mieszkań, jak też dynamika wzrostu utrzymają się na stabilnym poziomie — mówi Mateusz Juroszek, wiceprezes spółki Atal. Rekord odnotował także deweloper Victoria Dom, który w 2017 r. przekroczył zakładane na poziomie 700 lokali plany sprzedażowe i zakontraktował 808 mieszkań, czyli o prawie 30 proc. więcej niż rok wcześniej.

— Szczególnie zadowoleni jesteśmy z wyników za ostatni kwartał, kiedy ponad dwukrotnie poprawiliśmy sprzedaż w porównaniu z tym samym okresem sprzed roku — mówi Waldemar Wasiluk, wiceprezes Victoria Dom. W 2018 r. zarząd spółki planuje dalszy rozwój działalności i sprzedaż około 1000 mieszkań.

— Popyt na rynku pierwotnym jest wciąż bardzo wysoki. Stale pozyskujemy atrakcyjne grunty pod budowę kolejnych osiedli — dodaje Waldemar Wasiluk.

Powody do zadowolenia ma także spółka Echo Investment, która w 2017 r. sprzedała 1427 mieszkań, czyli o 54 proc. więcej niż w 2016 r.

— Konsekwentnie realizujemy strategię rentownego wzrostu, a wyniki sprzedaży mieszkań świadczą o efektach naszej mobilizacji. W 2018 r. zamierzamy dalej rosnąć w sektorze mieszkaniowym, dlatego stale uzupełniamy ofertę i rozpoczniemy budowę co najmniej 1,1 tys. mieszkań w siedmiu inwestycjach w Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu i Łodzi — mówi Nicklas Lindberg, prezes Echo Investment.

Bez hamulców

W 2017 r. pierwotny segment krajowego rynku mieszkaniowego kontynuował świetną passę sprzedażową, zapoczątkowaną przed ponad czterema laty — twierdzą analitycy.

— Oczywiście za rekordowym popytem konsekwentnie podążała równie rekordowa liczba deweloperskich inwestycji mieszkaniowych, dzięki czemu wzrost cen wciąż ma kontrolowany charakter, bez ryzyka wykreowania bańki. Mamy więc ciąg dalszy historycznej prosperity na rynku nowych mieszkań — twierdzi Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl. Zdaniem Jarosława Skocznia, pełnomocnika zarządu Grupy Emmerson, ostatnie dni 2017 r. deweloperzy spędzili w prawdziwie szampańskich nastrojach.

— Ze świecą można szukać aktywnie działającego dewelopera, który nie zdołałby poprawić wyników sprzedażowych względem poprzedniego roku. Co więcej, w większości przypadków poprawa oznaczać będzie dwucyfrowy wzrost liczby sprzedanych mieszkań rok do roku i ustanowienie rekordowego wyniku w historii firmy. Ustanowiony zostanie nowy rekordsprzedażowy także w skali całego rynku deweloperskiego. Według prognoz naszego działu badań i analiz, na pięciu rynkach pierwotnych — w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku i Poznaniu — w całym 2017 r. powinno zostać sprzedanych ponad 60 tys. mieszkań. Będzie to zdecydowanie najlepszy wynik w dotychczasowej historii — twierdzi Jarosław Skoczeń. Za sukces branży deweloperskiej odpowiada bardzo niejednolita grupa nabywców.

— Zdarzają się wśród nich klienci stawiający pierwsze kroki w biznesie, jakim jest wynajem mieszkań, zwykle pod wpływem doniesień medialnych na temat wysokiej rentowności takich inwestycji, ale także z braku łatwych w percepcji narzędzi inwestycyjnych. Nieruchomości są przez nich postrzegane jako stabilna długoterminowa lokata kapitału, odskocznia od depozytów bankowych, których dalsze utrzymywanie, w ich mniemaniu, jest zupełnie pozbawione sensu. Tacy klienci dysponują odpowiednim zasobem gotówki, by dokonać zakupu bez wsparcia kredytowego — mówi Marcin Jańczuk, analityk rynku mieszkaniowego Metrohouse Franchise. Co ciekawe, eksperci nie wykluczają piątego z kolei rocznego rekordu sprzedaży mieszkań w 2018 r.

— Jest to możliwe dzięki wyjątkowo sprzyjającym warunkom okołorynkowym, z których najważniejsze są niskie stopy procentowe, trwały wzrost gospodarczy, topniejące bezrobocie czy rosnące płace. Produkcja i sprzedaż mieszkań idą pełną parą i tylko jakiś kataklizm gospodarczy o globalnym zasięgu mógłby spowodować załamanie koniunktury w perspektywie najbliższego roku — uważa Jarosław Jędrzyński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Deweloperzy biją kolejne rekordy