Oferta nieruchomości w największych miastach południowej Polski nie ustępuje warszawskiej. Deweloperzy dbają nie tylko o standard mieszkań i apartamentów, lecz także o rozbudowane części wspólne. Wszystko po to, by na terenie osiedli można było się zrelaksować, zintegrować z sąsiadami, a nawet zafundować sobie trochę gimnastyki.
Aktywny Śląsk

Na atrakcyjne części wspólne mocno stawia spółka Okam, która w Katowicach realizuje wieloetapową inwestycję Inspire w sąsiedztwie Doliny Trzech Stawów. Obecnie trwają pracę nad drugą i trzecią fazą budowy, które dostarczą odpowiednio: 60 i 68 mieszkań.
– Tworzymy przestrzenie sprzyjające integracji, np. strefę mieszkańca z bilardem, sauną i przestrzenią dla najmłodszych. Na terenie inwestycji działa serwis rowerowy, do dyspozycji mieszkańców jest bezpłatna wypożyczalnia rowerów, istnieje także możliwość skorzystania z pojazdu elektrycznego Twizy – wymienia Marcin Michalec, prezes spółki Okam Capital.
Natomiast Develia buduje w stolicy Śląska osiedle Ceglana Park. Ponad połowę jego powierzchni zajmą tereny zielone.
– Główną oś komunikacyjną utworzy szeroka promenada, na której końcu znajdzie się malowniczy staw z pomostem. Na terenie inwestycji zaprojektowano również alejki spacerowe, ścieżkę rowerową, place zabaw dla najmłodszych i strefy do aktywnego spędzania czasu. Przestrzenie wspólne uatrakcyjni tężnia solankowa. Do dyspozycji mieszkańców będą również stacje ładowania pojazdów elektrycznych – opowiada Tomasz Kaleta, dyrektor departamentu sprzedaży spółki Develia.
Dolnośląskie coraz bardziej eko

Ciekawą ofertą mieszkaniową może się pochwalić także Wrocław, np. spółka Bouygues Immobilier Polska realizuje tu inwestycję Sienkiewicza Résidence, której częścią będzie zabytkowa kamienica z końca XIX w. Dla mieszkańców zaplanowano komfortowe części wspólne z salą bilardową i panoramicznym tarasem na dachu nowego budynku.
– Zadbaliśmy również o ekologiczne rozwiązania: zielony dach, nawiewniki antysmogowe i zbiornik retencyjny – wymienia Cezary Grabowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Bouygues Immobilier Polska.
Na zielone udogodnienia mogą liczyć także mieszkańcy wrocławskiego osiedla Orawska Vita spółki Develia.
– W rozległej strefie rekreacyjnej staną zielone pergole, które będą mogły być miejscami sąsiedzkich spotkań i pikników. Inwestycja będzie również wyposażona w ławki z możliwością solarnego ładowania telefonów i specjalne „karmniki” na książki zachęcające do lektury na świeżym powietrzu. Dla najmłodszych mieszkańców osiedla powstaną dwa nowoczesne, bezpieczne place zabaw – mówi Tomasz Kaleta.
Małopolska dotrzymuje kroku
Inwestycji z rozbudowanymi częściami wspólnymi nie brakuje również w Krakowie, np. Atal buduje tu osiedle Skwer Harmonia, na którym powstaną strefa relaksu z leżakami, plac zabaw, a poza tym udogodnienia dla rowerzystów, w tym stojaki i osiedlowa stacja napraw.
Jak tłumaczy Andżelika Kliś, członek zarządu spółki Atal, od marca 2023 r. znacząco wzrosła liczba transakcji i rezerwacji.
– W ubiegłym roku zdecydowanie przeważały transakcje gotówkowe. Teraz, po zmniejszeniu przez regulatora i banki wskaźników ograniczających zdolność kredytową, więcej nabywców stać na zakup nieruchomości, które jeszcze jesienią ubiegłego roku były dla nich nieosiągalne. Na tę chwilę nie ma wyraźnego podziału między liczbą transakcji gotówkowych i kredytowych, proporcja ta wynosi mniej więcej 40–60 proc. – mówi Angelika Kliś.
Kurorty zachęcają do lokowania kapitału

Jeśli chodzi o inwestorów, ciekawe propozycje mają dla nich w szczególności kurorty górskie, w których powstaje wiele inwestycji premium.
– Największą popularnością wśród deweloperów cieszy się niezmiennie Zakopane. Realizowanych tu obecnie inwestycji jest wiele, ale są nieduże – po kilkanaście, maksymalnie kilkadziesiąt apartamentów. Ostatnio mocno wystrzelił także Świeradów-Zdrój, w którym w realizacji są cztery duże kompleksy apartamentowe. Sporo się również dzieje w Wiśle, gdzie ma powstać około 1,2 tys. nowych pokoi i apartamentów. Popularne wśród deweloperów są też Karpacz i Szczyrk. Niewiele natomiast się buduje w Bieszczadach. Deweloperzy nie widzą potencjału w tym regionie, głównie ze względu na słaby dojazd – mówi Marlena Kosiura, ekspertka portalu InwestycjewKurortach.pl.
Jeśli chodzi o rentowność inwestycji w apartament w górskim kurorcie, to – według jej wyliczeń – lokale o powierzchni 30–40 m kw. mogą przynieść 35–45 tys. zł zysku rocznie.
– Nie oznacza to jednak, że nie ma nieruchomości, w przypadku których będzie to 50–60 tys. zł. Oczywiście, w niektórych miastach można zarobić zaledwie 20–30 tys. zł rocznie, czego przykładem jest Szklarska Poręba, a słabszy wynik jest pokłosiem dużej konkurencji – mówi Marlena Kosiura.
Ofertę dla inwestorów ma m.in. osada Cyrhla Villas w Zakopanem. Osoba, która kupi tu apartament, nie musi się martwić o sprawy administracyjne, promocję i obsługę najmu. Zajmuje się tym operator, podobnie jak konserwacją, remontami i drobnymi naprawami. Po stronie firmy jest również pielęgnacja części zielonych i sprzątanie. Firma zapewnia średnie obłożenie na poziomie 60–70 proc. rocznie, a rentowność inwestycji to 7–11 proc.

