Deweloperzy polubili stolicę Dolnego Śląska

Agnieszka Zielińska
opublikowano: 2007-02-27 00:00

Warszawa jest wciąż najważniejszym rynkiem biurowym w kraju. Jednak zainteresowanie pozostałymi miastami systematycznie rośnie.

Poza Warszawą też buduje się obiekty na miarę potrzeb współczesnych firm

Warszawa jest wciąż najważniejszym rynkiem biurowym w kraju. Jednak zainteresowanie pozostałymi miastami systematycznie rośnie.

Ożywienie widać w całej Polsce. Aktywność deweloperów wzrosła w Krakowie, Katowicach, Łodzi czy Trójmieście. Jednak najwięcej buduje się dziś we Wrocławiu.

Tempo inwestycji w tym mieście jest imponujące. Powstaje tu coraz więcej ciekawych projektów.

Bez pustostanów

— Wzrost podaży powierzchni biurowej wiąże się z ogólnym ożywieniem gospodarczym. Także zagraniczne firmy są coraz bardziej zainteresowane obecnością na polskim rynku. Deweloperom daje to podstawy do rozpoczęcia inwestycji, które dotąd znajdowały się jedynie w sferze planów — tłumaczy Alicja Sitkowska z działu doradztwa Cushman & Wakefield.

Popyt na nowe regionalne centra biznesu to także rezultat gwałtownego rozwoju sektora Business Process Offshoring (BPO). Zagraniczne firmy coraz częściej przenoszą do nas swoje firmy usługowe, centra księgowe lub call centers. Zapotrzebowanie na biura regionalne wykazują też duże firmy doradcze i audytorskie. Powodem zwiększonego zainteresowania są przede wszystkim niższe koszty pracy. Przykłady? Budynek Philipsa w Łodzi albo Hewlett-Packard i Volvo we Wrocławiu.

Skutkiem tej sytuacji jest gwałtowny wzrost zapotrzebowania na nowoczesną powierzchnię biurową. W rezultacie coraz mniej biurowców świeci pustkami. Rekordzistą jest Kraków. Znalezienie wolnego biura w mieście graniczy dziś niemal z cudem.

Wskaźnik pustostanów wynosi tu około 2 proc. i daje najniższą wartość w kraju.

Jednak to nie Kraków, ale właśnie Wrocław jest dziś najdynamiczniej rozwijającym się rynkiem w kraju. Popyt w mieście znacznie przewyższa podaż.

— Nie ma tu praktycznie wolnej powierzchni dostępnej od zaraz. Już wkrótce to się może jednak zmienić. Liczba znanych projektów zakłada podwojenie zasobów w ciągu najbliższych dwóch lat — zauważa Alicja Sitkowska.

Na razie jednak najemcy mają kłopot ze znalezieniem odpowiednich biur. Na ich potrzeby zaczęto więc przekształcać stare obiekty handlowe, poprzemysłowe i magazynowe. Na przykład Hewlett-Packard otworzył swoje centrum usług finansowo-księgowych w Domu Towarowym Renoma, a Computerland —w Domu Handlowym Kameleon.

W budowie i w planach

W stolicy Dolnego Śląska w trakcie realizacji jest dziś blisko dziesięć biurowych projektów, a w planach jest jeszcze co najmniej sześć. W najbliższym czasie oddany do użytku zostanie m.in. Bema Plaza, budowany przez Ghelamco, Grunwaldzki Center, którego inwestorem jest Skanska, i biurowiec wznoszony przez GTC u zbiegu ulic Powstańców Śląskich i Swobodnej.

Aktywnością wykazują się również lokalni deweloperzy. Archicom buduje Silver Forum, a Devco — Wrocławski Park Biznesu. Razem to prawie 20 tys. mkw.

Nowoczesne biura pojawią się też w centrum miasta. Należąca do Leszka Czarneckiego spółka LC Corp wybuduje 50-piętrowy wysokościowiec Sky Tower (ponad 200 metrów wysokości). Budynek stanie w miejscu wyburzonego Poltegoru. W kompleksie przewidziano 36 tys. mkw. biur klasy A+. Koszt inwestycji szacowany jest na 400 mln USD. Czarnecki stawia też Arkady Wrocławskie — wielkie centrum handlowo-biurowo-rozrywkowe. 13-piętrowa część biurowa zajmie 9 tys. mkw. Tuż obok — na kupionych od miasta za 370 mln zł 4,5 ha — hiszpańska Grupo Prasa wybuduje wielki kompleks mieszkalno-hotelowo-rozrywkowo-biurowy. Powierzchnia biurowa — blisko 20 tys. mkw.

Skąd tak duże zainteresowanie Wrocławiem?

— Bezpośrednim powodem były inwestycje zagraniczne, zwłaszcza w sektor BPO. Spowodowały one szybki rozwój rynku w ostatnich latach. Dziś wśród najemców biur są nie tylko firmy zagraniczne, ale również banki, instytucje finansowe i firmy działające w regionie — podkreśla Joanna Mroczek z Jones Lang LaSalle.

Inne plusy? Eksperci uważają, że nowym inwestycjom sprzyja aktywna polityka władz i szybka ścieżka decyzyjna — tego brakuje np. w Krakowie. W rezultacie inne miasta na tle Wrocławia wciąż wypadają blado.

— W Krakowie powstają dziś głównie centra biznesu ulokowane na obrzeżach. Wynika to ze specyfiki miasta. Poza tym w centrum brakuje wolnych działek. Nie ma też odpowiedniej liczby dużych powierzchni, na które zgłasza zapotrzebowanie sektor BPO — tłumaczy Anna Staniszewska z DTZ Zadelhoff Tie Leung.

Szacuje się, że w ciągu najbliższych trzech lat podaż nowoczesnej powierzchni biurowej w Krakowie wzrośnie o 172 tys. mkw. W planach jest kolejne 106 tys. mkw.

Deweloperzy z coraz większym zainteresowaniem spoglądają jednak na inne rynki.

— W którymś momencie Wrocław i Kraków przestaną być dla zagranicznych inwestorów atrakcyjne. Powodem będzie wzrost płac i odpływ wykwalifikowanych pracowników. Na pewno zyskają na tym inne miasta — Katowice, Łódź czy Trójmiasto — uważa Joanna Mroczek.

— Inne rynki również nabierają rozpędu. Na większą uwagę inwestorów zasługują zwłaszcza Katowice i Łódź. Atuty obu miast to duże rynki pracy i dość niskie czynsze — dodaje Anna Staniszewska.

Wniosek? W najbliższej przyszłości sektor biurowy w tych miastach na pewno czeka intensywny rozwój.

Górny Śląsk ma potencjał

Rynek biurowy w Katowicach nabiera rozpędu. Zdaniem ekspertów, miasto ma przed sobą świetne perspektywy. Ten najbardziej uprzemysłowiony i najgęściej zaludniony obszar w Polsce — mieszka tu blisko 3 mln ludzi — ma wiele atutów. Zaletą jest zarówno dogodne położenie w pobliżu południowej granicy, duża dostępność gruntów, jak i dobra infrastruktura drogowa i połączenia kolejowe. Miasto staje się więc atrakcyjną lokalizacją dla firm, które planują tu otwarcie centrów usługowych. Obecność wielu producentów zwiększa z kolei popyt na nowoczesną powierzchnię biurową.

Najbardziej rozwiniętymi sektorami rynku nieruchomości są powierzchnie handlowe i magazynowo-logistyczne, jednak w ciągu ostatnich kilku lat zaczął się również rozwijać rynek biurowy. Nowoczesne biurowce zaczęły powstawać tu w 2001 r. Oddano wtedy do użytku Millenium Plaza oraz biurowiec Chorzowska. W 2003 r. wybudowano biurowiec Altus. Biurowce znajdujące się obecnie w fazie planowania zlokalizowane będą w centrum miasta, a także w pobliżu autostrady A4. Ilość powierzchni w trakcie budowy lub w fazie planowania szacowana jest na 35 tys. mkw. W ostatnim czasie obniżył się też wskaźnik pustostanów, który wynosi obecnie 8,5 proc.