Deweloperzy wracają na rynek

Marta Sieliwierstow
25-02-2011, 00:00

Kryzys ostudził zapał inwestorów budujących mieszkania i apartamenty w miejscowościach turystycznych. Teraz jednak chcą wrócić do gry.

Na północy kraju Kołobrzeg, Świnoujście, Władysławowo, Międzyzdroje, Jastrzębia Góra, Krynica Morska i Mielno, a na południu — Szklarska Poręba, Karpacz, Polanica-Zdrój, Zakopane, Ustroń i Wisła. W tych miastach inwestorzy najchętniej budują nieruchomości wakacyjne.

Szansa na rozwój

Wiosną tego roku w Mikołajkach deweloper Inpro rozpocznie budowę czterogwiazdkowego condohotelu z 89 apartamentami i mariną jachtową z 64 miejscami do cumowania. Apartamenty na wyspie i półwyspie na Jeziorze Mikołajskim będą miały od 32,9 do 104,8 mkw.

— Oferta luksusowych apartamentów w condohotelach jest kierowana do bardzo wąskiej grupy klientów. O jej sukcesie decyduje unikatowość, a przede wszystkim doskonała lokalizacja, jakość i standard wykonania oraz dodatkowe atrakcje — mówi Piotr Stefaniak, prezes Inpro.

Najbardziej ekskluzywne apartamenty z bezpośrednim wyjściem na taras będą kosztowały 25 tys. zł/mkw. Oczekiwany zwrot z zaangażowanego kapitału to 9 proc.

Według szacunków CEE Property Group, obecnie buduje się o jedną trzecią więcej nieruchomości wakacyjnych niż trzy lata temu. Przybywa też deweloperów, którzy chcą inwestować w tego typu nieruchomości. Do firm lokalnych i specjalizujących się tylko w tym sektorze dołączają najwięksi krajowi gracze.

— Wielu ludzi marzy o posiadaniu mieszkania w górach czy nad morzem. Apartamenty w kurortach turystycznych przeżywają oblężenie w okresie hossy, kiedy kupujący realizują marzenia. W czasie kryzysu natomiast wszyscy zaczynają od ograniczania wydatków na rzeczy luksusowe, w tym drugi czy trzeci dom — mówi Paweł Grząbka, prezes CEE Property Group.

W budowie

Większy wybór apartamentów wakacyjnych i konkurencja między inwestorami sprzyjają klientom. W porównaniu z 2008 r. ceny takich nieruchomości są niższe, a deweloperzy bardziej elastyczni.

Według CEE Property Group w najbliższym czasie największy potencjał rozwojowy będą miały miejscowości nadmorskie w pobliżu powstającej trasy Warszawa — Gdańsk oraz regiony górskie: Szklarska Poręba, Krynica-Zdrój i okolice Zakopanego.

Obecnie o wyborze miejsca inwestycji przesądzają: marka miejscowości wypoczynkowej, jej atrakcyjność turystyczna i dostępność komunikacyjna. Najważniejsze dla inwestora są: bliskość akwenu wodnego czy górskich szlaków, widok, jaki będzie się rozciągał z tarasu budynku i bogata infrastruktura turystyczna w otoczeniu obiektu (aquapark, basen, trasa narciarska, lodowisko itp.).

Deweloper Gant planuje budowę w Polanicy- -Zdroju, w alei Zwycięzców, osiedla z sześcioma budynkami, w których znajdą się mieszkania o powierzchni od 23 do 75 mkw. oraz lokale usługowe. Przewidziano miejsca parkingowe w hali garażowej i na zewnątrz budynków. Planowane jest także kameralne centrum spa, sala fitness i siłownia. Gant przy współpracy z Sun Snow przygotował opcję wynajmu dla klientów, którzy chcą kupić apartament w miejscowości turystycznej i czerpać zyski z jego wynajmu pod swoją nieobecność.

Marta Sieliwierstow

m.sieliwierstow@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / Deweloperzy wracają na rynek