Oznacza to, że deweloperzy, firmy budowlane i projektanci budynków będą mogli oceniać właściwości energetyczne zaprojektowanych czy wybudowanych przez siebie mieszkań i domów. Prawnicy przestrzegają, że takie rozwiązanie narusza unijne przepisy, które wymagają, by certyfikaty energetyczne sporządzali niezależni eksperci. W innym przypadku Polska może zostać upomniana przez Komisję Europejską i obciążona karami finansowymi przez Trybunał Sprawiedliwości - czytamy w DGP.

Prawnicy oczekują zmiany prawa budowlanego w Polsce.
None