24 października tego roku weszła w życie zmiana rozporządzenia dotyczącego prowadzenia ksiąg wieczystych i zbiorów dokumentów.
Zgodnie z nowymi zapisami, oprócz orzeczenia sądu oraz wypisu z rejestru gruntów do aktu notarialnego ustanawiającego odrębną własność lokali należy dołączać również wypis z rejestru lub kartoteki lokali.
Mają czas
Jest to zapis szczególnie niekorzystny dla deweloperów. W przypadku kupna nowego mieszkania to właśnie na nich spoczywać będzie obowiązek dostarczenia dodatkowych dokumentów do sądów wieczysto-księgowych.
Problem jednak w tym, że kartoteki i rejestry lokali nie istnieją. Urzędy Dzielnicy, które są zobowiązane do wydawania wypisów, nie są wciąż przygotowane do ich udzielania. Powodem jest brak odpowiedniego systemu ewidencyjnego.
— Urzędnicy mają czas na jego uruchomienie do 31 grudnia 2003 r. W przypadku komputerowych bazy danych ewidencyjnych umożliwiających tworzenie raportów obrazujących dane dla obszarów miast termin jest bardziej odległy. Powinny one zostać założone do końca 2005 r. — tłumaczy Norbert Kotala, prawnik i prezes spółki Nowy Trend.
W rękach sędziów
W rezultacie może dojść do zahamowania zakładania ksiąg wieczystych dla lokali mieszkalnych, a co za tym idzie podpisywania aktów notarialnych ustanawiających ich odrębną własność.
Deweloperzy liczą jednak na wyrozumiałość ze strony sądów wieczystoksięgowych.
— Mamy nadzieję, że nie będą one oddalać wniosku o założenie księgi wieczystej z powodu braku wypisu z kartoteki lub rejestru lokali — mówi Anna Jonsson, prawnik w firmie Skanska.
W przeciwnym razie deweloperzy mogą zacząć notować straty z tytułu spadku sprzedaży nowych mieszkań.
Brak wpisu do księgi wieczystej oznacza, że mieszkanie choć wybudowane i zasiedlone — nie istnieje. Nie może być zatem przedmiotem obrotu, czyli nie można go np. sprzedać. Spowoduje to, że potencjalni klienci w celu uniknięcia tego typu problemów zaczną kupować mieszkania na rynku wtórnym.
— Trudno jest też przewidzieć, jak zachowają się notariusze. Będą oni bowiem zmuszeni załączać do aktów notarialnych dokumenty, które nie istnieją — dodaje Norbert Kotala.
Deweloperzy mają nadzieję, że wkrótce Ministerstwo Sprawiedliwości znowelizuje przepisy.