Pilotażowy projekt ruszył w niemieckim Frankfurcie i holenderskim Utrechcie. Rzecznik DHL zwraca uwagę, że wzrost liczby doręczanych przesyłek i rosnący ruch samochodowy utrudniają kurierom poruszanie się samochodami w zatłoczonych miastach. Tymczasem sprawdzane przez firmę pojazdy mogą zabrać nawet 90 paczek. Dzięki zastąpieniu silnika spalinowego siłą mięśni można także zmniejszyć o ponad 16 ton roczną emisję dwutlenku węgla.

Producentem pojazdów testowanych przez DHL jest szwedzka firma, która sprzedaje je w Internecie po 7,8 tys. EUR (33,4 tys. zł).
Jeśli zaplanowane na dwa miesiące testy zakończą się powodzeniem, DHL sprawdzi przydatność pojazdów także w Berlinie, Duesseldorfie i Stuttgartcie.
