Czyżby koniec wzrostowej korekty? Choć silne spadki jeszcze nie rozpoczęły się to jednak warszawskie indeksy wyraźnie nie mają siły, by wzrastać. Widać to było zarówno podczas wczorajszej sesji, jak także i dzisiaj. Wydaje się, że nieco silniejsza korekta trendu spadkowego trwającego od początku czerwca jest kwestią czasu. Po ostatnich sesjach można przypuszczać, że ten czas prawdopodobnie jednak jeszcze nie nadszedł.
Kurs Pekao odreagował dzisiaj wczorajsze spadki, wzrastając przy bardzo dużym obrocie ponad 3,5 procent. Podobnie zachował się BPH-PBK, zwyżkując 2,4 procent oraz BRE Bank, który jednak zyskał tylko 2 procent. Silnie wzrósł także kurs Elektrimu (10 procent), natomiast do spadkowej tendencji powrócił KGHM, tracąc 5,2 procent.
Zdaniem głównego ekonomisty BRE Banku, Janusza Jankowiaka skutki antykryzysowego pakietu Grzegorza Kołodki są na razie trudne do oszacowania. Powiedział, że dotychczasowe działania maja charakter doraźny, a jego pakiet będzie można nazwać sukcesem dopiero, gdy zostanie on w najbliższym czasie uzupełniony o rozwiązania zmierzające do trwałej zmiany struktury wydatków publicznych.
Dwa dni temu Elektrim zawarł umowę dotyczącą restrukturyzacji obligacji z obligatariuszami posiadającymi łącznie 233 mln euro. Spółka wyraziła zgodę na pewne ograniczenia operacyjne w zamian za zobowiązanie się obligatariuszy do głosowania za proponowaną restrukturyzacją obligacji.
Computerland podpisał w zeszły piątek umowę z Górnośląskim Zakładem Energetycznym na stworzenie kompletnego systemu informacji o eksploatowanej przez GZE sieci elektroenergetycznej. Realizacja projektu przewidywana jest na 21 miesięcy, zaś wartość podpisanej umowy wynosi 23,09 mln zł.
Jak wynika z opublikowanego dzisiaj raportu INSEE, nastroje francuskich przedsiębiorców spadły w lipcu do najniższego poziomu od trzech miesięcy. Indeks nastrojów wśród przedsiębiorców zniżkował do 98 punktów ze 100 punktów w ubiegłym miesiącu.
Największy w Europie producent samochodów, koncern Volkswagen AG, podał dzisiaj, że choć jego zyski w drugim kwartale były nieco wyższe od oczekiwań, to jednak decyduje się na obniżenie prognozy wyników na cały rok.
Przemysław Smoliński