Dzisiejsze spadki indeksów pozwoliły części tygodniowych oscylatorów pozostać w strefach wyprzedania. Biorąc pod uwagę wyprzedanie także dziennych wskaźników w ciągu najbliższych sesji nie można wykluczyć wzrostowej korekty. Oczywiście ruch do góry nie musi rozpocząć się już w przyszłym tygodniu, ale z pewnością wzrasta jego prawdopodobieństwo. W obecnej chwili trudno określić zasięg ewentualnego impulsu, ale prawdopodobnie byłoby to co najmniej kilkadziesiąt punktów. Jak na razie jednak, prócz wyprzedania oscylatorów, nie pojawiły się żadne sygnały zapowiadające silniejszy zwrot rynku.
Dzisiejszym spadkom przewodził Elektrim. Jego kurs zniżkował ponad 5 procent. Silnie spadły także Orbis i KGHM, tracąc do wczorajszego zamknięcia niewiele mniej niż 3 procent. Jako nieliczny z banków wzrósł kurs BIG BG - 0,95 procent, spadły natomiast około 2 procent BZ-WBK i BRE. Spadkowej tendencji nie poddały się walory Optimusa i Hogi, których kursy wzrosły po 4 procent.
Jacek Krawiec - prezes zarządu Elektrimu, i Jan Rynkiewicz - wiceprezes, zostali dziś odwołani ze swoich stanowisk przez radę nadzorczą spółki. Nowym prezesem Elektrimu został Maciej Radziwiłł, dotychczasowy członek zarządu, zaś wiceprezesem Robert Butzke, pełniący funkcję prezesa Elektrimu Megadex.
Walne zgromadzenie akcjonariuszy Zakładów Chemicznych Permedia zadecydowało o wypłacie dywidendy w wysokości 1 zł na akcję. Oznacza to, że z 2,186 mln zł wypracowanego w ubiegłym roku zysku, na dywidendę przeznaczone zostanie aż 1,955 mln zł. Dniem ustalenia prawa do dywidendy będzie 10 czerwca, a sama dywidenda zostanie wypłacona 25 czerwca.
Niemcom grozi pierwszy od siedmiu lat poważny strajk, który może zaszkodzić kruchemu ożywieniu niemieckiej gospodarki. Klaus Zwickel, przewodniczący centrali związkowej IG Metall oświadczył, że pracodawcy odrzucili ostatnią szansę na łagodne rozwiązanie konfliktu płacowego. Wkrótce zapaść ma ostateczna decyzja, czy 2,8 mln członków kierowanego przez niego związku rozpocznie akcję strajkową, której termin wyznaczony jest na 6 maja.
Przemysław Smoliński,