DI BRE: piątkowa sesja nic nie wniosła

opublikowano: 2002-08-09 17:35

Mimo obiecującego początku sesji, dziś wzrosty jednak nie nastąpiły. Ostatnia sesja w tym tygodniu niewiele wniosła do technicznego obrazu rynku. Cały czas indeks porusza ponad wsparciem poziomów 1040-1025 punktów, zarazem jednak widać, iż rynek nie ma dość sił na wybicie do góry. Wyraźnie widać było duże niezdecydowanie inwestorów. Kursy większości spółek stały w miejscu. Wyjątkiem była Netia, która zwyżkowała prawie 10 procent. Impulsem stało się zatwierdzenie przez sąd upadłościowy układu, który pozwoli przeprowadzić restrukturyzację spółki. Nieco silniej zwyżkował także KGHM (+2,29 procent). Pozostałe kursy oscylowały w okolicy zera: Pekao (+1,11 procent), TPSA (-0,44 procent), Agora (- 1,13 procent). Wydajność amerykańskich pracowników rosła w drugim kwartale w znacznie wolniejszym tempie niż na początku roku. W sektorze pozarolniczym produkcja jednego pracownika na godzinę wzrosła jedynie o 1,1 procent podczas gdy w pierwszym kwartale rosła w tempie 8,6 procent. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest wolniejsze tempo wzrostu gospodarki, które spadło w drugim kwartale do 1,1 procent. Dzięki programowi restrukturyzacji Mostostal Eksport spodziewa się od 2004 wypracowywać zysk netto na poziomie grupy. Miniony rok nie był udany dla spółki i zakończył się stratą w wysokości 50 milionów złotych. Celem firmy jest sprzedanie w ciągu 24 miesięcy zbędnego majątku o wartości 300 milionów złotych, by obniżyć zadłużenie i koszty. Wczoraj ogłoszona została upadłość Oceanu S.A., którego strata w 2001 wyniosła 134 mln zł wobec 25,2 mln zł rok wcześniej. W związku z tym od 12 sierpnia do 16 sierpnia włącznie zniesione zostanie ograniczenie wahań kursu spółki. Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) podała, że w tym roku popyt na ropę rósł bardzo wolno. Sytuacja ta ma się zmienić pod koniec roku i w 2003r., w którym to agencja spodziewa się wzrostu tempa popytu na ten surowiec. W III i IV kwartale tego roku popyt na ropę ma się zwiększać o 1,9 miliona baryłek dziennie, ponieważ nadejście zimy zwykle zwiększa zapotrzebowanie na paliwa. Według IEA w 2003r. nastąpi największy wzrost popytu na ropę od czterech lat. Przemysław Smoliński