- Rynek reklamy spowolnił w 3Q do zaledwie 2,0% wzrostu r/r. Widoczna jest koncentracja reklamodawców na kampaniach nastawionych na krótkoterminową sprzedaż kosztem kampanii budujących wizerunek marki, co również może wskazywać na duży sceptycyzm reklamodawców i ostrożność w podejściu do przyszłego popytu konsumpcyjnego. Powyższe czynniki skłoniły nas do dalszego zrewidowania oczekiwań w stosunku do przyszłego tempa wzrostu rynku reklamy. Po wprowadzeniu do naszego modelu wyceny bardziej konserwatywnego scenariusza obniżyliśmy naszą cenę docelową dla akcji Agory do 15,3 PLN (poprzednio 19,0 PLN) - głosi raport.
- Obecna wycena rynkowa wciąż wydaje się uwzględniać negatywny scenariusz niewspółmierny do rozgrywanego na pozostałych spółkach mediowych. Wartość przedsiębiorstwa (EV) Agory to około 450 mln PLN. Tymczasem w kategoriach EV sam segment kinowy kosztował w 2010 roku 200 mln PLN. Wyniki osiągane przez Heliosa potwierdzają jego wartość. W tym roku osiągnie on według naszych szacunków około 32,5 mln PLN EBITDA, co implikuje 6,1xEV/EBITDA (3% poniżej mediany spółek porównywalnych z krajów rozwiniętych). Uwzględniając dodatkowo, że spółka operująca na naszym rynku kinowym powinna cieszyć się premią z uwagi na mniejsze nasycenie rynku, cenę 200 mln PLN cały czas można uznawać za wartość godziwą tych aktywów. Agora nie jest wbrew opinii części inwestorów schyłkowym biznesem - podkreśla Michał Marczak, autor raportu.
- Planowany rozwój w segmencie kinowym (na ten rok planowane co najmniej trzy otwarcia: Grudziądz, Bydgoszcz, Nowy Sącz) oraz rozwijający się w 15% tempie, internet zwiększają ekspozycję Agory na wzrostowe segmenty i przekształcają spółkę w nowoczesny holding medialny. Utożsamiana z Gazetą Wyborczą Agora obecnie czerpie z segmentu prasy 53% swojej EBITDA. Rozwój pozostałych segmentów spowoduje do 2015 roku spadek tego udziału do 31%. Uwzględniając 40% potencjał wzrostowy spółki podtrzymujemy rekomendację kupuj - podsumowuje szef analityków DI BRE Banku.