DI BRE: umiarkowany optymizm przy niskich obrotach

opublikowano: 09-07-2002, 16:57

GPW nie zareagowała na spadek indeksów w Europie Zachodniej, co może tłumaczyć wyraźny już marazm wakacyjny. Brak agresywnej podaży i zakupy prawdopodobnie ze strony inwestorów zagranicznych wykorzystujących osłabienie złotego jako dobry moment do zakupu przecenionych w USD/EURO polskich akcjach. Jeśli inwestorzy zagraniczni liczą na to, że sytuacja na złotym się ustabilizuje (tak wynika z raportów większości zagranicznych banków inwestycyjnych) i ponownie kurs będzie aprecjonował i jeśli nie nastąpi gwałtowne załamanie kursów na świecie to GPW nie powinna przynajmniej spadać (zagranica nie powinna sprzedawać akcji a może po ostatniej wyprzedaży lekko je dobierać).

Spośród wyróżniających się spółek należy zwrócić uwagę na TPSA, która pomimo dalszego osłabienia złotego, co znajdzie swoje negatywne odzwierciedlenie w wynikach spółki, wzrosła o 1,8%. Obecnie kupno akcji operatora, pomimo fundamentalnie „okazyjnej” ceny jest nastawione na ryzyk tego, że inwestorzy przypomną sobie o akcjach sprzedawanych przez banki lub uświadomią sobie, że wyniki spółki w II kwartale mogą być słabe.

Zgodnie z oczekiwaniami liderem wzrostów spośród dużych spółek był KGHM, który niewątpliwie korzysta na obecnym osłabieniu złotego w stosunku do USD. W podobnej sytuacji jest Orbis, którego sprzedaż powiązana jest z EURO. W przypadku tego nie należy również wykluczyć, że w najbliższym czasie może dojść do sprzedaży zapowiadanych wcześniej nieruchomości lub spółek zależnych.

Michał Marczak

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu