- Nieco więcej pewności siebie – tego nam trzeba. Było dużo krytyki funkcjonowania euro, od początku działania unii monetarnej. Od kiedy zaczęliśmy ją budować, wzmocniliśmy ją i myślę, że wkraczamy w nowy etap – powiedział
Wyjaśnił, że ta faza rozwoju unii monetarnej polega na jej stabilizowaniu oraz poszerzaniu gospodarczych i politycznych perspektyw, których wagę można było zaobserwować podczas burzliwego lata w Grecji.
- Europa wychodzi z kryzysu. Wzrost gospodarczy powrócił do wszystkich (poza jednym) krajów strefy euro i jest on coraz silniejszy i szerszy. Myślę, że powinniśmy wykorzystać obecny etap , by stać się „wstrząsoodporni” – dodał.
By tego dokonać konieczne jest jego zdaniem dokończenie unii bankowej, zbudowanie unii rynków kapitałowych.
- Musimy kontynuować strukturalne reformy, byśmy byli jeszcze bardziej konkurencyjni – podkreślił.
