Europejskie giełdy lekko przystopowały po tym, jak w środę indeksy osiągnęły największą wartość od sześciu tygodni. W czwartek DJ Stoxx osiągnął wprawdzie wartość, która dawała mu wzrost w tym roku, ale rozczarowanie spadkiem realizowanych sprzedaży domów w USA spowodowało iż popyt wyraźnie oddał inicjatywę. Mimo to z 19 indeksów branżowych na zamknięciu rosła wartość aż 14. Najmocniej drożały akcje spółek z sektora usług finansowych (1,2 proc.). Najsłabiej wypadły spółki surowcowe (-0,5 proc.) i chemiczne (-0,8 proc.).
Na giełdzie we Frankfurcie taniały akcje koncernu Linde. Drugi na świecie
dostawca gazów technicznych nie osiągnął prognozowanego przez analityków zysku.
Mocno drożały akcje Celesio. Nie ustają spekulacje, że największy europejski
hurtownik leków będzie wkrótce celem przejęcia. W Londynie drożały akcje
Schroders. Działająca od 1804 roku spółka finansowa odzyskała pozycję lidera
rynku zarządzania funduszami po rekordowym napływie kapitału w 2009 roku.