Według komentatorów, podjęta właśnie decyzja o ograniczeniu pożyczek wschodnioeuropejskich oddziałów austriackich banków niewiele już pomoże. Ich zdaniem, jest już za późno. Dlaczego? Wystarczy obejrzeć reklamę banku Raiffeisen z 2007 roku, w której zachęcał Węgrów do brania kredytów na mieszkanie. „Nie interesuje nas wasz miesięczny dochód. Jedyne, co się liczy, to wartość nieruchomości”, przekonywał austriacki bank.