Analitycy tłumaczą to zapowiedzią głębokiej restrukturyzacji finansów państwa, która zmniejsza obawy, że Hiszpania jest najsłabszym ogniwem eurolandu.
Madrytowi udało się znaleźć chętnych na papiery dłużne o wartości 6,03 mld EUR, co znacznie przekroczyło zakładane przez resort finansów maksimum na poziomie 3,5 mld EUR. Pięcioletnie obligacje zanotowały spadek średniej rentowności do 4,023 proc. z 5,276 proc. jakie odnotowano w trakcie aukcji na początku grudnia. To o ponad 2 proc. mniej niż porównywalne obligacje Włoch.
W przypadku papierów o 10-letnim terminie zapadalności (w 2021 r. ) średnia rentowność wyniosła 5,545 proc. podczas gdy w połowie listopada Hiszpanie musieli godzić się na ich sprzedaż na poziomie 6,975 proc.
Wyniki aukcji co prawda nie uspokajają obaw o obsługę zadłużenia w 2012 r., jednak wydaje się, że Hiszpania jest postrzegana w obecnej chwili jako kraj bardziej atrakcyjny do kredytowania niż Italia – ocenia Michael Leister, strateg West LB.