DM BZ WBK: na GPW możliwa jest korekta

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-10-15 09:14

Piątkowa sesja przyniosła realizację zysków, jednakże w końcowej części sesji ponowny atak kupujących sprawił, że indeksy zakończyły sesję w okolicach czwartkowych zamknięć. Obroty znacząco spadły w odniesieniu do czwartku. Z technicznego punktu widzenia WIG-20 ma silny opór wynikający z lokalnego maksimum z 6 września na poziomie 1.190 pkt. Wskaźniki krótkoterminowe są w obszarach wykupienia, co z kolei zapowiadałoby ruch korekcyjny. Dzisiaj po sesji opublikowany zostanie wskaźnik inflacji za wrzesień. Oczekiwania są pozytywne, w związku z ubiegłoroczną bazą. Spadek poziomu inflacji poniżej 5% po raz kolejny wymusi wzrost nacisków na RPP na obniżenie stóp procentowych. Obecnie takie posunięcie wpłynęłoby na utrwalenie fali wzrostowej zapoczątkowanej 3 października. Zamknięcie rynków amerykańskich okazało się nieco lepsze niż poziomy z 16.10 kiedy to zamykał się polski rynek, co powinno wpłynąć na lepsze otwarcie. Negatywnie dla rynków należy natomiast odczytać wzrost protestów na świecie wobec amerykańskich bombardowań Afganistanu. Niepokojąco również zadziałać mogą zapowiedzi odwetu terrorystów na bombardowania. Z poszczególnych spółek pozytywnie należy ocenić piątkowe zamknięcie na TPSA, która zyskała 2,9%. Oznacza to przebicie linii trendu spadkowego, prowadzonego przez lokalne maksima od grudnia ub. Powinno się to przełożyć na dalszy wzrost kursu. Najbliższym oporem jest poziom 15,50 zł wynikający z wcześniejszych minimów z 1998 r. Wyjątkowo słabo natomiast spisuje się KGHM, który stracił 3,6%, co należy powiązać przede wszystkim z wyzbywaniem się akcji przez Bankers Trust depozytariusza GDR.

Tomasz Jerzyk, DM BZ WBK