Nadchodzący tydzień na GPW powinien przynieść pewna stabilizację z nieznacznym wskazaniem na spadek. Mimo utrzymującej się negatywnej sytuacji na rynkach zachodnich, w minionym tygodniu rynek polski kontynuował zwyżkę. Bez wątpienia przyczyniły się do tego zaskakująco pozytywne dane na temat lipcowego deficytu obrotów bieżących, który skłonił inwestorów instytucjonalnych do śmielszych zakupów. Wzrostom przewodziły największe spółki, spośród których wyróżniał się Elektrim, PKN Orlen oraz Pekao. W przypadku Elektrimu kluczowa okazało się podpisanie umowy z Vivendi, na którąś rynek czekał już od kilku tygodni. Co prawda początkowa reakcja była negatywna, gdyż kurs spadł gwałtowanie na sesji wtorkowej, lecz kolejne sesje przyniosły szybkie odrobienie strat i silną aprecjację. Pewne znaczenie w przypadku tej spółki miała również informacja, iż zarząd spółki ma kolejnego kandydata do zakupu akcji Elektrim Kable, co również przyczyniło się do wzrostu akcji tej spółki. W przypadku PKN Orlen kurs rośnie w powiązaniu z licytacją firm zainteresowanych zakupem pakietu akcji od Nafty Polskiej. Coraz wyższe ceny oferowane zarówno przez MOL jak i OMV skłaniają inwestorów do kupna na coraz wyższych poziomach. Piątkowa sesja przyniosła pewne wyhamowanie wzrostu, jednakże kontynuacja zwyżki w tym przypadku wydaje się wielce prawdopodobna. Do skutku doszła również długo oczekiwana przez rynek umowa sprzedaży przez MSP akcji TP S.A. dla strategicznego inwestora France Telecom. Pomogło to w pewnym stopniu walorom narodowego operatora, jednakże mając na względzie tak dużą przecenę w ostatnich miesiącach należałoby oczekiwać znacznie silniejszego ruchu w górę. Negatywnie rynek natomiast przyjął rezygnację prezesa Netii z zajmowanego stanowiska, co spowodowało wzrost obaw inwestorów o kondycję tej spółki. Na czwartkowej sesji kurs stracił ponad 8% i w piątek kurs dalej zniżkował.
DM BZ WBK S.A.


