DM BZWBK: analiza techniczna źle wróży GPW

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2003-01-09 09:52

Wczorajsza sesja stała pod znakiem dużej zmienności nastrojów. Na otwarciu mieliśmy do czynienia z niewielką zniżką indeksów, później rynek szybko powrócił do poziomów z poprzedniego dnia i to mimo słabego zachowania się giełd europejskich, a zwłaszcza sporego spadku w Niemczech. W tej fazie sesji na szczególną uwagę zasługują akcje Softbanku, których kurs przekroczył poziom 13 zł. W pewnym momencie duże zlecenia kupna pojawiły się na akcjach TPSA, co przełożyło się na wzrost kursu tych akcji do lokalnego maksimum (13,35 zł). Pozwoliło to osiągnąć indeksom sesyjne maksima, dla WIG20 był to poziom 1227 pkt. Koniec sesji należał jednak do sprzedających, szczególne nasilenie spadków wystąpiło w czasie otwarcia giełd amerykańskich. W związku z tym na zamknięciu sesji indeks WIG20 spadł o 1,34%. Na wyróżnienie w dniu wczorajszym zasługują akcje Dębicy (+3,05%), których kurs odnotował najwyższą wartość od 1999 r. Drugi dzień z rzędu drożały także akcje Elektrimu (+6,67%), ale jest to raczej odrabianie strat po ostatniej fali spadków. Podczas ostatnich sesji można zaobserwować szczególne zainteresowanie spółkami „średnimi”, które mogą pokazać dobre wyniki za IV kwartał 2002, potwierdzeniem tej tezy jest zainteresowanie inwestorów akcjami wspomnianej Dębicy oraz Sokołowa.

Oceniając wczorajszą sesje z punku analizy technicznej, nastąpiło pogorszenie sytuacji na indeksie WIG20, zamknięcie wypadło poniżej połowy piątkowej świecy, co może na dzisiejszej sesji doprowadzić do testowania przez rynek zeszłotygodniowej luki (1195-76 pkt.), tutaj znajdują się również średnie 15 i 45-sesyjne. Jeżeli poziomów tych nie uda się obronić, to możemy mieć do czynienia z formacją głowy z ramionami, gdzie linia szyi wypada w okolicach 1160 pkt.

Paweł Bartczak, DM BZ WBK