Ostatnie wydarzenia i skala umocnienia USD powoduje, że coraz głośniej dyskutuje się na temat czy to jest już koniec ery taniego dolara? Indeks dolarowy, po wyłamaniu się z szerszego zakresu konsolidacji, z impetem zwyżkuje.
Spadki cen towarów i surowców powodują, że takie waluty jak dolar australijski, dolar kanadyjski czy dolar nowozelandzki znajdują się pod presją, pomagając tym samym walucie amerykańskiej w osiągnięciu nowych maksimów lokalnych. Rynki wyraźnie koncentrują się wokół tego, jak silny wpływ może mieć spowolnienie gospodarcze w USA na resztę gospodarek światowych. Jak na razie inwestorzy przyzwyczaili się do złej kondycji gospodarki amerykańskiej. Spodziewamy się, że waluta amerykańska pozostanie mocna dopóki trwa korekta na rynku towarów i surowców związana z obawami o popyt światowy w obliczu globalnego spowolnienia.
W dniu dzisiejszym istotną publikacją będą dane na temat inflacji CPI z Wielkiej Brytanii. Wczorajszy odczyt inflacji PPI był niższy od oczekiwań rynkowych. Jeśli dane o inflacji CPI okażą się również niższe to GBP może znaleźć się ponownie pod presją co będzie się wiązało ze wzrostem oczekiwań na obniżki stóp w Wielkiej Brytanii.
Dziś poznamy również dane na temat bilansu płatniczego z Polski oraz bilansu handlu zagranicznego z USA.
EUR/PLN
Zgodnie z naszymi oczekiwaniami niewielki
umocnienie złotego w okolice 3,2550 (przełamanego maksimum lokalnego) zostało
wykorzystane do dalszych zakupów eurozłotego. Sentyment do walut w regionie
nieco się pogorszył, a dodatkowo konflikt między Rosją a Gruzją może powodować
ucieczkę kapitału z rynków wschodzących. W dalszym ciągu podtrzymujemy nasza
opinie, że złoty będzie kontynuował osłabienie się w okolice 3,30, w rejonie
którego przebiega opór wynikający z 38,2% zniesienia fib. Z kolei linia
poprowadzona po ostatnich maksimach lokalnych wyznacza barierę cenową na poziomi
3,3120.
EUR/USD
Eurodolar kontynuuje krótkoterminowy trend
spadkowy. Obawy o spowolnienie gospodarcze w strefie euro zaakcentowane przez
samego szefa ECB, a także silna aprecjacja dolara w przeciągu ostatniego
tygodnia potęgują presję na euro. Kurs obecnie znajduje się poniżej poziomu
1,49, a najbliższe wsparcie widzielibyśmy na poziomie 1,4800. Kurs zachowuje się
trendowo, o czym świadczą niewielkie ruchy korekcyjne. Najbliższy opór
widzielibyśmy w rejonie 1,4950-1,4990.
GBP/USD
Umacniający się dolar sprawia , że utrzymuje się
presja na walutę brytyjską. Dodatkowo GBP nie otrzymuje wsparcia w postaci
publikowanych danych makroekonomicznych. Ostatni raport z rynku nieruchomości
pokazał, że ceny domów w dalszym ciągu spadają, a inflacja PPI kształtuje się na
niższym poziomie niż oczekiwano. GBPUSD znajduje się blisko wsparcia
wynikającego z linii poprowadzonej po ostatnich minimach lokalnych na poziomie
1,8920. Słabsze dane na temat inflacji CPI mogą przyczynić się do dalszej
wyprzedaży GBP. Najbliższy opór widzielibyśmy na poziomie 1,9130.
USD/JPY
Dolarjen utrzymuje się mniej więcej pośrodku
kanału wzrostowego, który zaczął się kształtować mniej więcej od marca tego roku
na wykresie dziennym. W dłuższym terminie jest szansa na test okolic
112,00-113,00.Ostatni impuls wzrostowy z poziomu 107,21 ma strukturę
pięciofalową, więc jeśli opór wynikający z ostatnich maksimów w okolice 110,40
zostanie utrzymany, to najbardziej prawdopodobnym scenariuszem na dziś będzie
rozszerzenie korekty w okolice 109,18-20. Ostatni silne wzrosty na tej parze
wynikają głównie ze zmiany sentymentu do dolara. Publikowane dane z
gospodarki japońskiej pozostają jednak słabe. Indeks zaufania konsumentów w
czerwcu spadł do poziomu 31.4pkt w czerwcu, najniższego od 26lat!.