DM PBK: do giełd w USA zbliża się korekta

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-11-09 09:27

Na rynku amerykańskim zbliża się czas korekty notowań. Wczorajsze obniżki stóp procentowych w Eurolandzie i WB podgrzały jeszcze atmosferę na rynku amerykańskim. Nastroje poprawiły też lepsze od oczekiwanych dane dotyczące tygodniowej liczby wniosków o zasiłki dla bezrobotnych – obniżyła się do 450 tys., podczas gdy oczekiwano minimalnego wzrostu, do 500 tys. Te czynniki spowodowały, że zaraz po otwarciu rynków, zarówno na NYSE jak i na Nasdaq’u rozpoczęły się silne wzrosty – w kilkadziesiąt minut po rozpoczęciu notowań DJIA zwyżkował o 1,7% a Nasdaq Composite o 2,8%. Ostatnie dwie godziny handlu to jednak powtórka ze środy – indeksy bez istotnego powodu zaczęły wyraźnie tracić na wartości. Ostatecznie sesja zakończyła się niewielkim wzrostem DJIA (+0,3%) i spadkiem Nasdaq Composite (-0,5%). Obroty wczoraj wzrosły po raz trzeci z rzędu i ukształtowały się na poziomach już wyraźnie powyżej średnich obserwowanych w trakcie ostatniego miesiąca. Na wykresach indeksów ukształtowały się świece z długimi cieniami od góry. W połączeniu z wysokimi obrotami i dużym wykupieniem rynku pokazywanym przez szybkie wskaźniki (np. oscylator stochastyczny, RSI) nie jest to dobrym prognostykiem na najbliższe sesje.

Dzisiaj o 14:30 opublikowane zostaną w USA dane o inflacji na poziomie produkcyjnym (za październik). Oczekuje się spadku PPI o 0,1% a z wyłączeniem cen energii i żywności – spadku o 0,3%. Po wczorajszych danych dotyczących cen w eksporcie (-0,7%) i imporcie (-0,4%) dzisiejsze wskaźniki nie powinny być gorsze od prognoz. Dla rynku bardziej istotne będą dane publikowane o 15:45 – wstępny odczyt wskaźnika optymizmu konsumentów (za listopad). Oczekuje się, że wskaźnik spadnie z 82,7 pkt do 78,5 pkt.

Dariusz Nawrot, DM PBK SA