DM PBK: inwestorzy w USA czekają na decyzję Fed

Marek Druś
opublikowano: 2001-11-05 09:27

Pomimo złych danych makroekonomicznych rynek amerykański kontynuował w piątek wzrosty – DJIA zyskał +0,6%, Nasdaq Composite pozostał właściwie na poziomie z czwartku (-0,03%). Na rynku od czwartku znowu można obserwować interpretację wskaźników makroekonomicznych w sposób jaki robiono to przez poprzedni miesiąc. Rynkowi nie przeszkadza, że dane nie dotyczą już okresu bezpośrednio po ataku terrorystycznym (dane za październik). W piątek zignorowano gorsze od oczekiwań wskaźniki dotyczące sytuacji na rynku pracy (stopa bezrobocia wzrosła z 4,9% do 5,4% vs 5,2% oczekiwanych, spadek liczby miejsc pracy w sektorach poza rolniczych wyniósł 415 tys. vs 300 tys. oczekiwanych) oraz zamówień przedsiębiorstw (obniżyły się o 5,8% vs 5% oczekiwanych). Przeważyła interpretacja, że tak złe dane zmuszą FED do kolejnej obniżki stóp procentowych o 50 pkt bazowych na jutrzejszym posiedzeniu. W najbliższych dniach tak istotnych danych makroekonomicznych jak w ubiegłym tygodniu nie będzie. Dzisiaj przedstawiony zostanie indeks aktywności sektora usług za październik (NAPM Services) – szacuje się spadek z 50,2% do 47%. W środę opublikowane zostaną dane dotyczące wydajności pracy w trzecim kwartale, zapasów hurtowych oraz zadłużenia konsumentów. W piątek przedstawione zostaną informacje o inflacji na poziomie produkcyjnym w październiku oraz wstępny wskaźnik nastrojów wśród konsumentów w listopadzie, sporządzany przez Uniwersytet w Michigan. Niewątpliwie najważniejszym wydarzeniem tego tygodnia będzie posiedzenie FOMC. To właśnie oczekiwanie na kolejną obniżkę stóp procentowych o 50 pkt bazowych i jej zbawczy wpływ dla gospodarki utrzymuje rynek w tak dobrej formie. Pytanie tylko co będzie, jeżeli FOMC zdecyduje się tylko na cięcie o 25 pkt bazowych. Moim zdaniem bez względu na wielkość obniżki, po posiedzeniu FOMC na rynku bardziej prawdopodobne będą spadki. Dariusz Nawrot, DM PBK SA