Wczorajsza sesja za Oceanem miała dość spokojny przebieg, ale przyniosła kolejne wzrosty Dow Jones,a, który zyskał 0.43% i wyniósł 10131 pkt. oraz indeksu Nasdaq Composit, który zwyżkował o 0.8% kończąc dzień na poziomie 1.976,36 pkt. Nieznacznie wzrósł wolumen obrotu jednak nadal pozostaje on na stosunkowo niskim poziomie potwierdzając, że wielu inwestorów powróci na rynek dopiero po nowym roku.
W centrum uwagi nadal pozostaje Yahoo!, które po informacjach o zwiększonej sprzedaży w okresie przedświątecznym, wczoraj poinformowało o przejęciu portalu Hotjobs.com, drugiego na rynku internetowego pośrednika pracy. Emocje podgrzały dodatkowo informacje, że 3 proc. akcji Yahoo! chce kupić SBC Communications, jedna ze spółek Dow Jones.
Dobrze zachowywały się wczoraj również akcje producentów półprzewodników i mikroprocesorów. W tym segmencie górę poszły akcje między innymi Intela, Texas Instruments i Applied Micro Circuits oraz Advanced Micro Devices, dla którego analitycy Merrill Lynch obniżyli prognozę kwartalnej straty.
Szczególnie ważne dla rynku będą najbliższe dni. Indeksy dotarły bowiem do ważnych oporów i jest dość prawdopodobne, że wynik ich testu, z którym mamy aktualnie do czynienia zadecyduje o kierunku krótkoterminowej koniunktury. Biorąc pod uwagę znaczenie tych barier podażowych nie można jednak popadać w zbytni optymizm i należy liczyć się z tym, że zwyżki mogą wkrótce zostać zahamowane.
Sytuacja, przynajmniej częściowo, może wyjaśnić się już dziś, a to za sprawą sporej porcji ważnych informacji, jakie czekają inwestorów amerykańskich. Opublikowane zostaną takie chociażby wskaźniki jak: wielkość zamówień na dobra trwałe za listopad (szacowany spadek o 5.5%), Chicago PMI za grudzień (oczekuje się wzrostu do 45 pkt.) i wskaźnik zaufania konsumentów (oczekiwania rynku na poziomie 83).
Jacek Buczyński
DM PBK S.A.