Właściwie przebieg wczorajszych notowań na rynku amerykańskim można by uznać za dość pesymistyczny, gdyby nie ostatnie dwie godziny handlu. W pierwszej części sesji rynek dość systematycznie spadał – DJIA notował spadek o 1% a Nasdaq Composite o 3%. W ostatnich dwóch godzinach notowań doszło jednak do wyraźnej, nie uzasadnionej żadną istotną informacją, zmiany nastrojów i na obu rynkach rozpoczął się dynamiczny rajd w górę. Sesja zakończyła się zdecydowanym wzrostem DJIA (+1,3%) i minimalnym spadkiem Nasdaq Composite (-0,2%). Ciekawie zachowały się obroty – na NYSE minimalnie spadły, na Nasdaq’u dość wyraźnie wzrosły. Takie zachowanie wolumenu pokazuje, że wzrost DJIA nie był zasługą dużej siły popytu, ale mniejszą aktywnością strony podażowej. Jednocześnie wskazuje, że podaż na rynku nowych technologii wciąż jest aktywna i może nie dopuścić do dalszych wzrostów. Generalnie sesja nie ma więc bardzo optymistycznego wydźwięku i może sugerować, że dzisiaj dojdzie już na obu rynkach do spadków.
Przedstawione wczoraj wskaźniki makroekonomiczne pokazały, ze sytuacja w gospodarce amerykańskiej pogarszała się w sierpniu. Kolejny miesiąc z rzędu spadały zamówienia na dobra trwałe – w sierpniu spadek ten wyniósł 0,3% wobec 0,2% oczekiwanych przez analityków. W dół zrewidowano dane za lipiec – z –0,7% do –1,1%. Pewnym pocieszeniem może być jedynie fakt, że z wyłączeniem środków transportu zamówienia wzrosły w sierpniu o 0,4%. Wyraźnie pogorszyła się sytuacja na rynku pracy – tygodniowa liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych wzrosła do 450 tys. (oczekiwano, że zwiększy się do 420 tys.). Minimalnie w górę zrewidowano dane za poprzedni tydzień – z 387 tys. do 392 tys. Dość zaskakujące, w kontekście bardzo dobrych danych o sprzedaży domów na rynku wtórnym w sierpniu (wzrosła o 5,8%), okazały się dane dotyczące sprzedaży nowych domów w sierpniu – wyniosła zaledwie 898 tys. vs 925 tys. oczekiwanych. Drastycznie w dół zweryfikowano dane za lipiec – z 950 tys. do 893 tys.
Dzisiaj opublikowany zostanie kolejny zestaw dość istotnych danych makroekonomicznych. O 14:30 przedstawione zostanie ostateczne tempo zmian PKB w drugim kwartale – oczekuje się rewizji w dół (z +0,2% do +0,1%). O 15:45 opublikowany zostanie zweryfikowany wskaźnik nastrojów konsumentów – oczekuje się spadku wartości wskaźnika w stosunku do pierwszego odczytu (z 83,6 pkt do 80 pkt). Jako ostatnie, o 16:00, przedstawione zostaną dane dotyczące aktywności w sektorze wytwórczym regionu Chicago we wrześniu – szacuje się spadek z 43,5% do 41,5%. Najistotniejszy wpływ na przebieg koniunktury mogą mieć informacje o aktywności w sektorze wytwórczym – pokażą one bowiem po raz pierwszy jak wpłynął atak terrorystyczny na postrzeganie perspektyw gospodarczych przez przedsiębiorców (reakcję konsumentów pokazał już wskaźnik zaufania konsumentów publikoway przez Conference Board).
Dariusz Nawrot, DM PBK SA