DM PBK: w USA najsłabsze były papiery półprzewodników

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2001-10-10 09:50

Wtorkowa sesja na Wall Street przebiegała w bardzo spokojnej atmosferze - DJIA zanotował kosmetyczny spadek (-0,2%). Gorsze nastroje zagościły na rynku nowych technologii – Nasdaq Composite zakończył sesję spadkiem o 2,2%. Najgorzej zachowywał się sektor półprzewodników. Półprzewodniki skaczą w ostatnich dniach jak yo-yo – jeszcze w poniedziałek sektor ten notował największe wzrosty na Nasdaq’u (po pochlebnych wypowiedziach analityków Goldman Sachs i SG Cowen). Wczoraj do wzrostu pesymizmu w stosunku do tej branży wydatnie przyczyniły się wypowiedzi analityków Credit Suisse First Boston, którzy sceptycznie odnieśli się do prognozy wyników Intela na trzeci kwartał a także specjalistów z Merill Lynch (obniżyli szacunki zysków dla wielu spółek z sektora) i ABN AMRO (obniżyli szacunki długoterminowego tempa wzrostu sprzedaży dla całej branży z +14% do +10%). Atmosferę na rynku pogorszył też nieco Microsoft – wczoraj spółka przegrała apelację przed Sądem Najwyższym w sprawie o stosowanie praktyk monopolistycznych. Zarówno na NYSE jak i na Nasdaq’u dało się odczuć wyczekiwanie na rozwój konfliktu na Bliskim Wschodzie, a właściwie na jego ewentualne konsekwencje w USA (niebezpieczeństwo kolejnych ataków terrorystycznych). Obroty na obu rynkach były nieco wyższe niż w poniedziałek, ale zdecydowanie poniżej średnich z ostatniego miesiąca.

Po sesji wyniki opublikowała Motorola – mieściły się w szacunkach analityków (strata na akcję wyniosła 7 centów). Spółka poinformowała ponadto, że sprzedaż telefonów komórkowych znowu stała się zyskowna a firma zaczyna odzyskiwać utracone w ostatnich kwartałach udziały w rynku telefonii komórkowej. Dzisiaj odbędzie się konferencja prasowa Motoroli, na której spółka najprawdopodobniej przedstawi perspektywy rozwoju biznesu w najbliższej przyszłości. Przed rozpoczęciem sesji wyniki przedstawi Pepsico (oczekuje się 46 centów zysku na akcję) a po sesji Yahoo! (oczekuje się 1 centa zysku na akcję).

Dzisiaj istotnych danych makroekonomicznych nie będzie – o 16:00 przedstawiony zostanie jedynie raport o wielkości zapasów na poziomie hurtowym w sierpniu (oczekuje się spadku o 0,3%, po spadku w lipcu o 0,7%). Jest mało prawdopodobne by raport ten wywarł zauważalny wpływ na koniunkturę na rynku akcji. Zdecydowanie większe znaczenie dla rynku będą miały doniesienia z Bliskiego Wschodu oraz konferencja Motoroli i wyniki Yahoo!.

Dariusz Nawrot, DM PBK SA