Prognoza DM PKO BP na IV kwartał zakłada, że Barlinek zrealizuje podaną w
grudniu prognozę za cały 2007 rok. Specjaliści spodziewają się 135 mln zł
przychodów i prawie 16 mln zł zysku netto.
„W ujęciu kwartalnym jest to wynik
historycznie najwyższy, jednak biorąc pod uwagę zwiększone moce produkcyjne
(przez cały IV kwartał działał zakład na Ukrainie), nie może być uznany za wynik
rewelacyjny” – napisali w raporcie.
Analitycy zauważają, że kurs akcji Barlinka nie obronił się przed znacznymi
spadkami, zwłaszcza że spółka niedawno ogłaszała korektę prognoz. Nie
spodziewają się też, żeby w najbliższym czasie notowania odbiegały istotnie od
ogólnego trendu rynkowego. Zdaniem specjalistów, w okresie dużej niepewności na
rynkach akcji długoterminową wycenę należy oprzeć o model DCF. A jako że
Barlinek jest obecnie notowany poniżej tej wyceny, należy to wykorzystać do
budowanie pozycji na akcjach tej spółki.
(GRA)