Wczorajsza sesja przyniosła spadek indeksów WIG i WIG-20 po 1,2%. Przyczyniła się do tego w głównej mierze słabość Elektrimu oraz PKN Orlen, które straciły odpowiednio 5,1% i 3,1%. W przypadku PKN przyczyn można doszukać się w "odblokowaniu" akcji spółki przez inwestorów, którzy oczekiwali na przyznanie akcji premiowych. Wyprzedaż spowodowała zejście kursu spółki w okolice minimów z połowy marca i początku kwietnia br. w zakresie 16,70-17 zł. Wczoraj słabo również zachowywały się akcje banków BRE i BPH. Akcje BRE po przełamaniu silnego wsparcia na 103 zł, silnie zniżkują, mimo systematycznych zakupów dokonywanych przez członków zarządu tego banku. Na poziomie 76 zł znajduje się długoterminowa linia trendu wzrostowego i w moim przekonaniu jest to najbliższe wsparcie dla kursu tego papieru. Pozytywnie wczoraj zachowywały się natomiast spółki informatyczne Comarch zyskał 2,6%,a Prokom 1,2%. W dalszym ciągu silny jest kurs KGHM, który mimo chwili słabości na początku sesji zdołał zakończyć sesję wzrostem o 0,3%. Kurs zmaga się z dość silnym poziomem oporu na 18,30 zł, w przypadku jego pokonania można będzie liczyć na wzrost do 19,50-20 zł. Do wzrostu zapewne przyczyniają się: słabnący złoty, co przełoży się na poprawę wyników finansowych spółki oraz oczekiwania na przyznanie prawa do dywidendy w wysokości 1 zł. Na dzisiejszej sesji spodziewam się próby wykreowania wzrostów, gdyż jak pokazała wczorajsza sesja głębsze przeceny są natychmiast wykorzystywane do kupna akcji, a podaż na niskich poziomach mocno się kurczy. Z technicznego punktu widzenia, jeśli WIG-20 zdoła się utrzymać powyżej ubiegłotygodniowych minimów, to jest spora szansa na wykształcenie się większego odbicia do poziomu 1.360 pkt. Tomasz Jerzyk DM WBK