KATOWICE (Reuters) - Do końca 2002 roku Fasing planuje zwolnić prawie 30 procent załogi oraz ograniczyć koszty, aby poprawić wyniki finansowe i w latach 2002-2005 wypracowywać zysk netto na poziomie czterech milionów złotych rocznie, powiedział w środę prezes spółki.
"Zarząd spółki przeprowadził rozmowy ze związkami zawodowymi i wspólnie ustaliliśmy program ograniczenia zatrudnienia o 100 osób. Zwolnienia dotyczyć będą głównie pracowników biurowych" - powiedział Reuterowi prezes spółki, Józef Borycz.
W wyniku zwolnień załoga produkującej wyroby na potrzeby górnictwa spółki zmniejszy się z 370 osób obecnie do 270 w końcu 2002 roku.
W 2000 roku spółka miała zysk netto na poziomie 1,4 miliona złotych przy przychodach ze sprzedaży około 53 milionów złotych. Po pierwszym półroczu 2001 przychody wyniosły 25,7 miliona złotych, a zysk netto 116.000 złotych.
Pogorszenie wyników w 2001 roku wynika zdaniem Borycza ze spadku opłacalności eksportu, który stanowi obecie 16 procent sprzedaży.
Pozostałe 80 procent sprzedaży trafia do górnictwa węgla kamiennego, które w pierwszym półroczu borykało się z problemami finansowymi i zamawiało mniejsze ilości łańcuchów ogniwowych stanowiących główny produkt Fasingu.
Borycz dodał, że program rozwoju spółki zakłada przygotownie nowych produktów dla przemysłu drzewnego, cukrowniczego i cementowego, a finansowany będzie z bieżących zysków spółki.
Potwierdził, że inwestor strategiczny Karbon2 posiadający pakiet około 64 procent akcji Fasingu prowadzi rozmowy z resortem skarbu na temat zakupu pakietu dalszych 16 procent akcji spółki.
((Wojciech Żurawski, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))