Gyoergy Matolcsy, minister gospodarki narodowej i twórca węgierskich reform gospodarczych, w wywiadzie dla tygodnika „Heti Valasz” powiedział, że Węgry nie powinny spieszyć się z wejściem do strefy euro.
— Wejście do strefy euro w czasiekryzysu wspólnej waluty wiązałoby się z wieloma zagrożeniami. Nie sądzę, aby ratowanie takich krajów jak Grecja było najlepszym wyjściem, a drukowanie pieniędzy tylko pogłębi kryzys — stwierdził minister.
Przypomniał, że również Polska i Czechy „zachowują ostrożność”, odkładając datę wejścia do strefy euro, a takie kraje jak Słowacja czy Estonia, które wstąpiły do strefy, „wpadają w spiralę zadłużenia” i muszą coraz bardziej „zaciskać pasa” kosztem obniżania poziomu życia obywateli.