Korea Telecom (KT) i SK Telecom są zainteresowane wejściem do Polski — napisaliśmy w poniedziałek w "PB" (czytaj>: DESANT TELEKOMÓW). Pierwsza z firm nie ukrywa, że jest zainteresowana zakupem udziałów w operatorze telekomunikacyjnym lub stworzeniem joint venture. Druga rozważa rozpoczęcie działalności operatorskiej lub dostarczenie technologii jednemu z polskich operatorów.
W naszym kraju do wzięcia są P4 (Play) oraz Polkomtel (Plus). Ich udziałowcy szukają nowych inwestorów, a działalność pasuje do profilu azjatyckich koncernów. Analitycy, z którymi rozmawialiśmy, uważają, że bardziej prawdopodobne jest przejęcie P4.
— Jeśli koreańskie telekomy faktycznie będą chciały wejść do Polski, łatwiej będzie im to zrobić przez P4, które od początku było szykowane przez udziałowców na sprzedaż. Kwestią czasu jest, komu i kiedy sprzedadzą udziały. Z kolei akcjonariusze Polkomtela nie mówią jednym głosem i negocjacje z nimi mogą być trudne — mówi Tomasz Kulisiewicz, główny analityk firmy Audytel.
P4 wydaje się łakomym kąskiem z wielu względów: działa na rynku komórkowym i mobilnego internetu, jest też odpowiednio dużą firmą, by zagraniczny operator mógł tu wystartować z biznesem.
Więcej we wtorkowym "Pulsie Biznesu"