Dobra passa banków jeszcze potrwa

opublikowano: 26-06-2017, 22:00

Potencjał zarobku na akcjach wybranych banków nie jest duży, ale jest — uważa Marta Dancewicz, analityczka Noble Securities.

Przed tygodniem analitycy DM PKO BP i Erste zaktualizowali rekomendacje dla notowanych na GPW instytucji finansowych. Porady dla szukających okazji inwestycyjnych nie były szczególnie budujące. Za akcje warte uwagi eksperci obu biur uznali tylko walory ING Banku Śląskiego. Nieco większy potencjał dostrzegli w nich specjaliści z DM PKO BP, wydając rekomendację„kupuj”. Erste radzi ostrożniejszą akumulację. Marta Dancewicz, analityczka Noble Securities, radzi tymczasem… sprzedać akcje ING i to jedyna tak zdecydowanie negatywna rekomendacja w zestawie ośmiu, które przygotowała.

Wyświetl galerię [1/2]

Fot. Marek Wiśniewski

— Mimo imponujących wyników ostatnich kwartałów, a także bardzo ograniczonego ryzyka ponoszenia kosztów związanych z portfelem hipotek walutowych uważamy, że wycena banku jest zbyt wysoka — tłumaczy Marta Dancewicz, która uważa, że wyzwaniem dla banku będzie obrona marży netto w tym roku. Rekomendacje pozytywne dotyczą natomiast Alior Banku, Banku Millennium i PKO BP (we wszystkich przypadkach to „akumuluj”). Zwłaszcza w przypadku dwóch ostatnich może to być zaskakujące, bo w najbliższych dniach powinien zostać opublikowanyprojekt ustawy o zwrocie spreadów przez banki dla zadłużonych we franku szwajcarskim. — Ryzyko spoczywające na bankach „frankowych” znacząco zmalało, co utwierdza nas w opinii,że Millennium czy PKO BP mają jeszcze potencjał do wzrostu — uważa Marta Dancewicz. Jej zdaniem, trwająca od początku roku dobra passa banków jeszcze się nie skończyła. WIG- -Banki urósł w tym czasie o 16,5 proc.

— Po stronie pozytywów na kolejne miesiące widzimy wynikającą z działań w ostatnich kwartałach poprawę wyników prowizyjnych, rosnące, choć wytracające impet wyniki odsetkowe, niskie rezerwy oraz być może odbijający popyt na kredyt ze strony firm, a także dobre oczekiwania co do sytuacji makroekonomicznej — mówi Marta Dancewicz.

Wśród rodzajów ryzyka analityczka dalsze podnoszenie wymagań co do współczynników, wag ryzyka czy oddalające się w czasie podwyżki stóp procentowych, a także nie najlepszę sytuację w sektorze spółdzielczym, co może wymusić kolejne kontrybucje do BFG. — Obecnie banki są wyceniane średnio ze wskaźnikiem C/Z 16,5 na 2017 r. i 13,5 na 2018 r., a kursy większości z nich wróciły do poziomów z 2007 r., choć środowisko ich działania, a co za tym idzie możliwości osiągania wyników i zwrotu na kapitale — zmieniły się istotnie. Stąd brak silnych rekomendacji „kupuj” — dodaje Marta Dancewicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu