Dobra zmiana może liczyć tylko na... Donalda Tuska

Konstruktywne rozmowy gabinetu Prawa i Sprawiedliwości z gabinetem Unii Europejskiej na temat poszanowania w Polsce ładu konstytucyjnego jeszcze potrwają.

 Trudno jednak wierzyć w kompromis, ponieważ wyklucza to sama jego definicja — żadna ze stron nie może być do końca zadowolona, ponieważ musi w czymś ustąpić. Tymczasem polski rząd obowiązuje doktryna prezesa „non possumus”, wykluczająca zarówno druk orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego, jak i przyznanie, że w 2015 r. poprzednia i obecna kadencja Sejmu powinny podzielić się obsadzaniem nowych sędziów w stosunku 3:2.

book icon
Artykuł dostępny tylko dla naszych subskrybentów

Zyskaj wiedzę, oszczędź czas

Informacja jest na wagę złota. Piszemy tylko o biznesie Subskrypcja PB
Premium Offer
Poznaj „PB”
79 zł 7,90 zł / miesiąc
przez pierwsze 3 miesiące
Chcesz nas lepiej poznać? Wypróbuj dostęp do pb.pl przez trzy miesiące w promocyjnej cenie!
WYBIERZ
Rabat 30%
Premium Offer
„PB" NA 12 MIESIĘCY
663 zł / rok
Skorzystaj z 30% rabatu
Zapłać raz i czytaj nasze treści bez ograniczeń przez cały rok. Zaoszczędzisz 285 zł.
WYBIERZ