Dobre dane makro nie ożywiły handlu na Wall Street

opublikowano: 2003-08-13 22:07

Amerykańskie giełdy rozpoczęły i zakończyły środowe notowania niewielkimi zmianami indeksów. Nastrojów rynku nie poprawiła wiadomość o wyższej niż oczekiwano sprzedaży detalicznej w lipcu. Optymizm wynikający z danych makro zniknął bez śladu po raporcie Wal-Mart, który mimo dobrych wyników kwartalnych, przedstawił niższe od oczekiwań prognozy na ten rok. Na zamknięciu Dow Jones potaniał o 0,41 proc., Standard & Poor's 500 stracił 0,64 proc., a technologiczny Nasdaq spadł o 0,02 proc.

Sprzedaż detaliczna wzrosła w lipcu o 1,4 proc. Ekonomiści prognozowali, że będzie to 1 proc. Rekordowo, aż o 3,2 proc. wzrosła sprzedaż samochodów. Nie przyniosło to jednak wzrostów w sektorze motoryzacyjnym. Inwestorzy zdają sobie sprawę, że popyt na auta rośnie głównie dzięki zachętom finansowym stosowanym przez producentów. Akcje General Motors i pozostałych koncernów motoryzacyjnych zakończyły dzień prawie bez zmian.

Blisko 1,5 proc. spadły akcje Wal-Mart. Największy amerykański detalista przedstawił zgodne z oczekiwaniami wyniki kwartału, ale jego prognoza zysku na koniec roku okazała się niższa niż oczekiwał rynek.

Kolejną sesję potaniały akcje spółek farmaceutycznych. We wtorek inwestorzy pozbywali się akcji sektora po wiadomości o możliwości utraty płynności finansowej przez Schering-Plough. W środę wyprzedaż podtrzymały doniesienia o dopuszczeniu na amerykański rynek sztandarowego leku na cholesterol koncernu AstraZeneca. Rynek obawia się, że europejski gigant odbierze część klientów Pfizerowi, swojemu głównemu konkurentowi. Akcje Pfizera, największego koncernu farmaceutycznego świata spadły o blisko 5 proc.

Prawie 3 proc. zyskał Applied Materials. Największy na świecie producent maszyn i urządzeń stosowanych w fabrykach chipów przedstawił po wtorkowej sesji kwartalne wyniki. Spółka zamknęła ubiegły kwartał stratą z powodu znacznych kosztów restrukturyzacji. Bez ich uwzględniania wynik spółki był lepszy niż oczekiwano. Dodatkowo zarząd firmy przedstawił optymistyczną prognozę na przyszłość.

Paweł Kubisiak