Na amerykańskich giełdach dominują umiarkowane spadki kursów. Mimo kolejnych dobrych danych makro nie widać sygnałów ożywionego popytu. Handel jest niewielki, co przekłada się na dużą chwiejność indeksów. Powodem jest jutrzejsze Święto Dziękczynienia. Środowe notowania są ostatnimi w tym tygodniu, które odbędą się w pełnym wymiarze. W czwartek rynki akcji nie pracują. Dzisiejsze sesje na rynku obligacji i giełdach towarowych będą skrócone.
Podane w środę dane makro potwierdzają, że amerykańska gospodarka mocno przyśpiesza. Liczba wniosków o zasiłki dla bezrobotnych spadła do najniższego poziomu od blisko trzech lat. Zamówienia na dobra trwałego użytku wzrosły w październiku najmocniej od 15 miesięcy. Wskaźnik Uniwersytetu w Michigan obrazujący stan nastrojów konsumentów osiągnął najwyższą wartość od 19 miesięcy. Aktywność przemysłu w regionie Chicago rosła w listopadzie najszybciej od 1995 roku.
Najmocniej przecenioną spółką wśród tych, które wchodzą w skład indeksu Dow Jones, jest Johnson & Johnson. Nastroje wokół spółek branży farmaceutycznej popsuł Genentech. Druga na świecie spółka biotechnologiczna poinformowała o nieskuteczności jej leku stosowanego w terapii raka okrężnicy. W dół poszły także ceny papierów Mercka i Pfeizera.
Spada kurs Citigroup. Największa grupa finansowa świata stała się jednym z uczestników ostatniego skandalu, który objął większość banków z Wall Street, a dotyczy budzących wątpliwości transakcji jednostkami funduszy inwestycyjnych. Rolę Citigroup bada prokuratura.
Tanieją akcje Boeinga. Szef Departamentu Obrony Donald Rumsfeld wydał polecenie przejrzenia kontraktu, jaki Pentagon zawarł ze spółką, a dotyczącego leasingu 100 samolotów-cystern. Od rozstrzygnięcia przetargu nieoficjalnie mówiło się, że był on ‘ustawiony’ w ten sposób, aby wygrał go amerykański koncern.
MD