Dobre dane makro wywołały wzrosty na giełdach Europy

opublikowano: 2004-02-27 18:42

Europejskie giełdy zakończyły tydzień wzrostami. Tylko w Londynie główny indeks na zamknięciu był minimalnie ‘pod kreską’. Poprawa nastrojów to zasługa informacji o rekordowym spadku inflacji w strefie euro, co otwiera przestrzeń dla Europejskiego Banku Centralnego do cięcia stóp procentowych.

Niemiecki DAX rósł na zamknięciu o 0,25 proc., francuski CAC 40 o 0,3 proc., a brytyjski FTSE 100 tracił 0,5 proc.

Inflacja spadła w Eurolandzie do najniższego poziomu od czterech lat. To po gwałtownej aprecjacji euro kolejny argument za cięciem stóp procentowych. Inwestorzy zareagowali także pozytywnie na wiadomość o wyższej niż oczekiwano wartości drugiego przybliżenia tempa wzrostu gospodarczego w USA. Okazało się, że wyniosło ono 4,1 proc., a nie 3,8 proc. jak zapowiadali ekonomiści.

Dobre wiadomości z USA zwiększyły popyt na papiery spółek eksportujących dużą cześć produkcji na ten rynek. Na giełdzie we Frankfurcie w górę poszedł kurs BMW. Drugi po Mercedesie producent aut luksusowych aż 25 proc. przychodów ze sprzedaży generuje na amerykańskim rynku. Podobne motywy stały za wzrostem notowań Nokii. Fiński koncern 16 proc. sprzedaży osiąga w USA. Na giełdzie w Paryżu podrożały papiery Air Liquide. Producent gazów przemysłowych 25 proc. sprzedaży generuje na amerykańskim rynku. Spółka zapowiedziała wzrost zysku w tym roku przy utrzymaniu obecnych kursów walut. Zdrożały akcje niemieckiej Pumy. Poza zapowiedzią poprawy wyników spółka zachęciła do zakupu akcji zapowiadając wykupienie z rynku większej ich ilości niż pierwotnie planowała.

MD