Ten mega konglomerat z uwagi na zaangażowanie w setkach różnych branż jest postrzegany jako swoisty barometr koniunktury panującej w największej gospodarce świata.
Akcje spółki zyskiwały w piątek na wartości najmocniej od ponad sześciu lat (momentami ponad 10 proc.). Zapowiedziała ona pozbycie się większościowych udziałów w swoim biznesie finansowym, a co ważniejsze dla giełdowych inwestorów, sięgający 50 mld USD program skupu akcji własnych.
Tak potężna aprecjacja zapewniła GE miano lidera wśród spółek wchodzących w skład indeksów S&P500 i DJ IA, a branży przemysłowej przodownictwo pod względem dynamiki wzrostu nie tylko w piątek, ale w całym tygodniu.
Sporym zainteresowaniem inwestorów cieszyły się również udziały koncernu Caterpillar a także Union Pacific.
Piątek z kolei nie należał do dobrych dni dla posiadaczy akcji spółek finansowych, które były najsłabszą składową indeksu S&P500. Ponad 1,5 proc. zniżkował kurs walorów banku Morgan Stanley, a o ponad 1 proc. Ameriprise Financial i MetLife.
Na finiszu sesji indeks DJ IA rósł o 0,55 proc. Wskaźnik S&P500 zwyżkował o 0,52 proc. zaś Nasdaq Composite zyskiwał 0,43 proc.