Dobre wyniki umacniają Świecie

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 2002-10-01 00:00

Publikując wyniki za I półrocze 2002 roku Frantschach Świecie potwierdziło, że należy do niewielkiego grona spółek giełdowych o silnych fundamentach. Z raportu półrocznego wynika, że w pierwszych sześciu miesiącach Świecie osiągnęło lepsze wyniki niż to pierwotnie wynikało ze sprawozdań kwartalnych. Ostatecznie okazało się, że w I półroczu spółka zarobiła na czysto ponad 60 mln zł, podczas gdy raport za II kwartał wskazywał zysk netto na poziomie 54 mln zł. Wprawdzie wynik ten jest gorszy aż o 26 mln zł w stosunku do I półrocza 2001, jednak analitycy wierzą w realizację przyjętych prognoz. Specjaliści BDM PKO BP założyli, iż Świecie osiągnie w tym roku zysk netto na poziomie 113 mln zł. Z kolei prognoza Beskidzkiego Domu Maklerskiego sugeruje, że przedsiębiorstwo zarobi na czysto nawet 143 mln zł.

Po sześciu miesiącach tego roku Frantschach osiągnął sprzedaż na poziomie ponad 561 mln zł. Tymczasem z wyliczeń analityków wynika, że w całym 2002 roku przychody powinny wynieść 1,042-1,146 mld zł.

W kolejnych kwartałach duży wpływ na wyniki spółki może mieć zachowanie się euro względem naszej waluty. Umocnienie kursu europejskiej waluty może wpłynąć na zwiększenie marży na sprzedaży Świecia. Około 70 proc. produkcji firmy trafia bowiem na eksport i jest rozliczane w EUR. Z drugiej jednak strony, nadmierny wzrost euro nie jest na rękę przedsiębiorstwu, które zadłuża się w tej walucie. Może to mieć o tyle negatywne konsekwencje, iż Świecie zaciąga coraz wyższe zobowiązania krótkoterminowe. Jeszcze w I półroczu 2001 roku nieznacznie przekraczały one kwotę 206 mln zł. Po roku poziom zobowiązań krótkoterminowych wzrósł do 232 mln zł. Pewną rekompensatą rosnących obciążeń krótkoterminowych może być redukcja zobowiązań długoterminowych o 23 proc.

W ocenie analityków BDM, spółce przydałaby się większa dyscyplina w ograniczaniu kosztów. W II kwartale udział kosztów sprzedaży w przychodach wzrósł z niecałych 8,5 do 15 proc. Wzrost ten wynikał z wymuszonego słabą koniunkturą gospodarczą liberalnego podejścia do klientów. Jednak w następnych miesiącach należy spodziewać się raczej stabilizacji kosztów sprzedaży na poziomie zbliżonym do obecnego. Mało prawdopodobny będzie ich ponowny spadek. Utrzymanie kosztów sprzedaży na obecnym poziomie wpłynie na zmniejszenie marży EBIT z prognozowanych przez Beskidzki Dom Maklerski 17,3 do 15,5 proc. Zmniejszenie zysku operacyjnego obniża także prognozę marży zysku netto z 12,5 do 10,8 proc.

Ewentualna obniżka marż i rentowności nie przesądza o braku zainteresowania walorami spółki. Wręcz przeciwnie, są nią zainteresowane biura maklerskie, które wystawiają rekomendacje (BDM, BM BOŚ) oraz instytucje finansowe (fundusze emerytalne) chętnie kupujące akcje Świecia. Jednak atrakcyjność walorów spółki, której wskaźnik C/Z przekracza 12 wyraźnie ogranicza niska płynność. Ponad 70 proc. akcji emitenta znajduje się w rękach inwestora strategicznego — grupy Framondi. We wrześniu kurs akcji praktycznie się nie zmienił.