„Doing business” opłaca się w Polsce

RAFAŁ TRUSIEWICZ prezes Katharsis Development
opublikowano: 2014-10-20 00:00

Nasz kraj robi zauważalne postępy w tworzeniu przyjaznego środowiska biznesowego. Jesteśmy w trakcie historycznego procesu, niestety, nie doceniamy osiągnięć, wciąż oglądając się na najlepiej rozwinięte państwa.

KOMENTARZ PARTNERA

Wprowadzone w Polsce zmiany dotyczące instytucji publicznych, infrastruktury, edukacji, a także rosnąca efektywność rynku pracy sprawiły, że znaleźliśmy się na dobrej drodze do zwiększenia konkurencyjności. Przepisem na sukces są również wiedza i kwalifikacje pracowników. Drzemią w nas olbrzymie pokłady przedsiębiorczości, które przy właściwej stymulacji systemowej dadzą efekt w postaci kolejnych prywatnych inicjatyw.

Hamować nasz rozwój gospodarczy może natomiast zapaść demograficzna i brak innowacji. Powinniśmy przeznaczać więcej pieniędzy publicznych na wspieranie wynalazków tworzonych we współpracy z partnerami zagranicznymi, a także promować projekty o międzynarodowej perspektywie. Należy wzmocnić dziedzinę badań stosowanych i powiązania ośrodków naukowych z małymi i średnimi przedsiębiorstwami. Warto zadbać również o relacje pomiędzy administracją a biznesem. Ograniczeniem barier w tym zakresie mogłoby być: zmniejszenie procedur biurokratycznych, cyfryzacja urzędów oraz promocja wśród samych urzędników roli przedsiębiorców w budowaniu gospodarki.