LONDYN (Reuters) - Na początku piątkowych notowań w Europie dolar znajdował się w okolicach najwyższego od czterech miesięcy poziomu wobec jena i w okolicach miesięcznego maksimum wobec euro dzięki znacznej zwyżce na Wall Street.
Euro zdołało wprawdzie odbić się od dna na poziomie 96,94 centa, jednak jest nadal słabe. Walucie europejskiej zaszkodził spór wokół paktu stabilizacyjnego w unii monetarnej, który ogranicza możliwość wzrostu deficytu budżetowego krajów "12" do trzech procent PKB i został opracowany z myślą o zapewnieniu wspólnej walucie wiarygodności.
W czwartek Romana Prodi, szef Komisji Europejskiej, która nadzoruje przestrzeganie paktu, nazwał go "głupim" i wezwał do elastycznego traktowania jego zasad. W ubiegłym roku limit trzech procent deficytu jako pierwszy z krajów "12" przekroczyła Portugalia, a ostatnio rząd Niemiec zapowiedział, że może to uczynić w tym roku.
O godzinie 9.30 euro kosztowało 97,03 centa, a za dolara płacono 125,25 jena.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))