NOWY JORK (Reuters) - W piątek dolar zaczął umacniać się wobec euro, gdy jeden z członków japońskiej delegacji powiedział, że podczas porannej sesji przedstawiciele G8 nie rozmawiali na temat kursu wymiany walut.
Wcześniej na rynku pojawiły się spekulacje, że podczas szczytu siedmiu największych potęg gospodarczych i Rosji (G8), USA mogą zdecydować się na oświadczenie, że polityka silnego dolara zostanie złagodzona.
Niepokoje na rynku wzbudziły ostatnie wypowiedzi prezydenta USA George W.Busha, który stwierdził, że mocna waluta jest niekorzystna dla amerykańskiego eksportu.
Na początku notowań w Nowym Jorku euro wzrosło o 0,7 procent do 87,7 centa, jednak potem spadło do 87,4 centa. Amerykańska waluta nie przestawała jednak tracić wobec jena i spadła do poziomu 123 jenów.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))