LONDYN (Reuters) - We wtorek dolar nadal pozostawał pod presją wobec euro, ponieważ inwestorów niepokoi sytuacja geopolityczna, a dodatkowo nie mają oni pewności co do perspektyw rozwoju amerykańskiej gospodarki.
Rynek boi się przede wszystkim ewentualnej wojny z Irakiem, która może wybuchnąć na początku 2003 roku. Ostatnio niepokój budzi też sytuacja w Korei Północnej, która wznowiła swój program badań nuklearnych.
Obroty w Europie na pewno będą niewielkie, ponieważ z okazji Nowego Roku wielu dealerów zrobiło sobie wolne.
Także w USA na rynku nie będzie się zapewne wiele działo, choć o godzinie 16.00 uwagę tych inwestorów, którzy jeszcze będą handlować, przykuje publikacja indeksu optymizmu konsumentów, przygotowywanego przez instytut Conference Board.
Analitycy prognozują, że indeks wzrósł w grudniu do 85,5 punktu z 84,1 w listopadzie.
O godzinie 10.16 euro wyceniano na 1,0480 dolara. Wcześniej, podczas sesji azjatyckiej dolar po raz kolejny spadł do poziomu najniższego od trzech lat i wspólną walutę wyceniano na 1,0493 dolara.
((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagował: Paweł Florkiewicz; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))