Wiadomość o większym niż prognozował rynek wzroście sprzedaży detalicznej w październiku wzmocnił przekonanie, że wysoka inflacja, gorsze nastroje i zakłócenia łańcuchów dostaw nie zdołały zniechęcić Amerykanów do zakupów.
Indeks dolara, pokazujący zmianę jego wartości wobec koszyka sześciu głównych walut, rósł we wtorek nawet do 95,824 pkt., czyli największej wartości od lipca 2020 roku.

Euro pogłębiło spadek wartości wobec dolara. Słabniecie wspólnej europejskiej waluty jest tłumaczone m.in. gorszym stanem gospodarki eurolandu w porównaniu z amerykańską, a także rosnącą liczbą przypadków zakażenia COVID-19 w Europie. We wtorek wartość euro spadała do 1,1330 USD i była wówczas najniższa od lipca 2020 roku.
Inwestorzy zwracają uwagę na rozbieżność możliwej polityki monetarnej w eurolandzie i USA. W Europie wciąż słychać „gołębie” deklaracje członków władz EBC, w tym jego szefowej Christine Lagarde, tymczasem w USA rośnie przekonanie o możliwości szybszego niż oczekiwano rozpoczęcia podwyżek stóp procentowych.