Dolar odbił się od 2,9 zł

Mariusz Potaczała
opublikowano: 30-11-2006, 00:00

Wczorajsza sesja na krajowym rynku walutowym nie przyniosła zasadniczych zmian siły złotego. Dolar kilka razy bezskutecznie testował wsparcie na poziomie 2,90 zł, powracając ostatecznie w okolice 2,91 zł. Trudności z pokonaniem tego poziomu były skutkiem odrabiania przez dolara strat na rynkach zagranicznych. Kus euro konsolidował się w wąskim przedziale 3,8200-3,8350 zł. Zgodnie z oczekiwaniami Rada Polityki Pieniężnej (RPP) pozostawiła stopy procentowe bez zmian. Opublikowane dane pokazują wyraźny spadek inflacji w październiku, co powinno się przyczynić do mniej jastrzębich komentarzy członków RPP.

Złoty nie zareagował na informacje z resortu finansów. Wiceminister Elżbieta Suchocka-Roguska zapowiedziała możliwe zmniejszenie deficytu budżetowego w tym roku z zakładanych 30,5 mld do 27 mld zł. Informacja ta jest ważna dla rynku nie tylko ze względu na potwierdzenie dobrej sytuacji budżetowej, ale również z uwagi na wtorkowe dość krytyczne stanowisko ministrów finansów UE wobec braku reformy finansów publicznych w Polsce. Podtrzymali oni stanowisko Komisji Europejskiej, która w połowie listopada skrytykowała polski rząd za brak działań ograniczających wydatki budżetowe. Na te zarzuty odpowiedziała wicepremier Zyta Gilowska, której zdaniem możliwe jest zmniejszenie deficytu w przyszłym roku do 3,4 proc. PKB, a w 2009 r. poniżej progu 3,0 proc.

Ze środowych wypowiedzi premiera Jarosława Kaczyńskiego wynika, że nie jest on zwolennikiem szybkiego przyjęcia wspólnej waluty. Jej przyjęcie może — jego zdaniem — negatywnie wpłynąć na polski eksport. Sytuacja złotego w dalszym ciągu będzie zależała od zmian na rynku EUR/USD. Podczas czwartkowej sesji kurs EUR/PLN powinien pozostać w konsolidacji, a notowania dolara do złotego będą uzależnione od kondycji waluty amerykańskiej na rynkach zagranicznych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała

Polecane