Dolar ograniczył wzrosty

Tadeusz Stasiuk
07-04-2005, 00:00

Spadek cen ropy ponownie zdopingował europejskich inwestorów do zakupów akcji. Jednak w porównaniu z wtorkiem, wczoraj nie było aż tylu optymistów. Dobre nastroje tonowała przecena dolara, która zagraża finansom europejskich eksporterów.

Cena baryłki ropy spadła poniżej 56 USD. Do korekty przyczynił się m.in. Alan Greenspan, szef Fed, który powiedział, iż oczekuje trwalszej zmiany trendu. Na dodatek Arabia Saudyjska poinformowała o możliwości podwojenia swoich złóż poprzez nowe inwestycje. Co prawda to dość odległa perspektywa, ale trzeba się liczyć z systematycznym wzrostem popytu na surowiec.

Humory popsuł dolar, który w reakcji na wystąpienie szefa Fed, który nie poruszył jak oczekiwano kwestii związanych z presją inflacyjną, zaczął mocno tracić do euro. Każde takie wahnięcie negatywnie przekłada się na wyniki europejskich eksporterów. W centrum zainteresowań graczy znalazł się sektor informatyczny, któremu zaszkodziła weryfikacja w dół prognoz przez amerykańskiego producenta oprogramowania biznesowego, Siebel Systems. W odpowiedzi doszło do spadku kursu papierów niemieckiego SAP. Rosła z kolei wycena walorów Baloise. Szwajcarski ubezpieczyciel miał udany ubiegły rok, w którym podwoił zysk netto. Dobry raport kwartalny wspomógł też wycenę największego detalisty odzieżowego na Starym Kontynencie — H&M.

Od wzrostów rozpoczęły się notowania w USA. Szczególnie dobrze w pierwszej fazie prezentował się sektor producentów mikroprocesorów. To zasługa raportu Merrill Lynch, w którym podniesiono rekomendacje ośmiu czołowym przedstawicielom branży.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Dolar ograniczył wzrosty