Dolar osłabł po wypowiedziach sekretarza skarbu USA NOWY JORK (Reuters) - Dolar tracił w środę na wartości wobec euro, ponieważ wypowiedź
amerykańskiego sekretarza skarbu Johna Snowa, postawiła pod znakiem zapytania
przywiązanie obecnej administracji do idei mocnego dolara. Dolar tracił wobec wszystkich walut i osiągnął czteroletnie minimum wobec euro,
ponieważ Snow powiedział, ze "nie jest specjalnie zaniepokojony" ostatnim spadkiem kursu
dolara. Rzecznik Departamentu Skarbu próbował potem ratować sytuację, mówiąc, że Snow wciąż
opowiada się za mocnym dolarem i stanowisko resortu w tej sprawie nie zmieniło się. Jednak według dealerów wypowiedź Snowa wystarczyła, by rynek zaczął wątpić w
szczerość tych deklaracji, mimo że mało kto wierzy, by amerykański polityk chciał przez
to powiedzieć, że spadek kursu dolara jest pożądany. "Nie sądzę, by politycy w Waszyngtonie dążyli do osłabienia dolara" - powiedział Bob
Lynch, analityk banku BNP Paribas. "To raczej pokazuje, ze Snow chciałby, żeby inwestorzy mieli zaufanie do dolara, a
nie interesuje go jakiś konkretny poziom na jakim waluta powinna się znajdować" - dodał. Lynch przypomniał jednocześnie, że w przypadku niektórych walut dolar znajdował się
wcześniej na poziomie najwyższym od 15 a nawet 18 lat. W ubiegłym roku dolar spadł o 20 procent wobec euro i 11 procent wobec franka
szwajcarskiego. Powodem było wolne tempo ożywienia gospodarczego w USA, bessa na giełdach
i obawy przed wojną w Iraku. O godzinie 17.15 euro wyceniano na 1,0970 dolara. Wcześniej wspólna waluta wzrosła
nawet do poziomu 1,1003 dolara. ((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagował: Kuba Kurasz; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22
653 9700, [email protected]))