LONDYN (Reuters) - Dolar odrobił w środę straty poniesione podczas poprzedniej sesji i ponownie znalazł się w okolicach najwyższego od dwóch tygodni poziomu wobec euro.
Amerykańska waluta zaczęła tracić, gdy prezes Nowojorskiego Banku Rezerwy Federalnej William McDonough powiedział, że dolar może być "trochę przewartościowany".
Waluta odrobiła spadki, gdy dealerzy zorientowali się, że wypowiedź szefa banku centralnego była teoretyczna i wyjęta z kontekstu.
"Przemówienie McDonougha było znacznie łagodniesze niż sugerowały to nagłówki. Dzięki temu dolar odrobił straty" - powiedziała Francesca Fornasari, analityk walutowy z Lehman Brother.
Dodała jednak, że wypowiedź przedstawiciela Fed jest zaskakująca, ponieważ polityka walutowa leży w gestii Departamentu Skarbu. Od pewnego czasu uczestnicy rynków walutowych obawiają się, że rząd USA ugnie się pod presją lobby przemuysłowego i odejdzie od polityki "silnego dolara".
Euro kosztowało 87,55 centa. Walucie nie pomogły dane z krajów Unii Europejskiej. Co prawda nastroje francuskich przedsiębiorców wzrosły w marcu do poziomu sprzed 11 września, ale dane o zamówieniach w przemyśle Włoch okazały się gorsze od oczekiwań.
Umacniał się również jen, ponieważ japońskie firmy transferowały zyski ze swoich zagranicznych filii, aby wykazać lepsze wyniki w roku finansowym, który kończy się w marcu. ((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))