Dolar słabszy, ale nie tak jak można by było tego oczekiwać

Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ
opublikowano: 21-01-2021, 12:30

Czwartek przynosi nieznaczne osłabienie dolara na głównych zestawieniach. Można odnieść wrażenie, że inauguracja rządów Bidena bardziej emocjonuje inwestorów na rynkach akcji - indeksy na Wall Street wybiły się wczoraj na nowe maksima - podczas, kiedy rynek FX pozostaje nieco z boku.

Teraz kiedy skończył się medialny show, uwaga rynków skupi się na analizie bieżących spraw i rzeczywistej ocenie tego, co "proponuje" rynkom finansowym Joe Biden, a także jakie są rzeczywiste możliwości działania. Tu uwagę przyciągać będą relacje w Senacie w kontekście tego, jak Republikanie podejdą do zaproponowanego tydzień temu pakietu fiskalnego wartego 1,9 bln USD - potrzeba przynajmniej 60 głosów poparcia, co oznacza konieczność szukania przez Demokratów dodatkowego poparcia. To może nie być łatwe i bitwa będzie toczyć się o każdą z ustaw, nawet tych mniej kontrowersyjnych.

Dzisiaj uwagę przyciągną też wydarzenia z poza USA. O godz. 10:00 poznaliśmy decyzję Norges Banku, który niczym nie zaskoczył. Więcej emocji może przynieść decyzja Banku Turcji spodziewana o godz. 12:00, zwłaszcza, że rynek jest podzielony, co do tego, czy należy oczekiwać kolejnej podwyżki stóp procentowych (wcześniejszy ruch do 17,00 proc. doprowadził w ostatnich tygodniach do umocnienia liry). Najciekawszym wydarzeniem będzie posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego - ale nie komunikat o godz. 13:45, tylko konferencja prasowa szefowej tej instytucji, która rozpocznie się o godz. 14:30. Uwagę przykują komentarze dotyczące sytuacji gospodarczej przy doniesieniach o wydłużaniu lockdownów, oraz potencjalnej gotowości EBC do dalszych działań, oraz ewentualne odniesienia do kursu euro.

Dzisiaj najmocniejsze są funt (odreagowanie po wczorajszej wypowiedzi szefa Banku Anglii, który nieoczekiwanie przyznał, że wprawdzie scenariusz ujemnych stóp procentowych jest mało prawdopodobny, ale ta opcja powinna pozostać w instrumentarium banku centralnego), oraz korony skandynawskie i waluty Antypodów (tradycyjny schemat risk-on). Australijską walutę dodatkowo wsparły dane z rynku pracy - stopa bezrobocia spadła w grudniu do 6,6 proc. Większych zmian nie widać po rynku jena - dzisiejsze posiedzenie Banku Japonii było nudne.

OKIEM ANALITYKA - Dolar słabszy, ale nie tak jak można by było tego oczekiwać

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Biorąc pod uwagę wyraźny optymizm na rynkach akcji, który wiąże się z inauguracją prezydentury Bidena (choć ona tylko pretekstem tłumaczącym i tak znany od dawna schemat pompowania wycen dzięki stymulacji monetarnej, a teraz być może i fiskalnej), to na walutach nadmiernych emocji nie ma. Teoretycznie powracamy do trendu spadkowego na dolarze, jaki dominował wcześniej, ale bez większej zmienności. Czy jest to zapowiedź tego, co może nas czekać za dwa, trzy miesiące? Jeżeli spojrzymy na wykres koszyka dolara US Dollar Index (w BOSSAFX ma on oznaczenie FUSD) to widać, że kluczowe wsparcia wyznaczają minima z I kwartału 2018 r., a więc sprzed trzech lat. Dobrze to widać chociażby na miesięcznym układzie. Z kolei na tygodniowych przebiegach warto zwrócić uwagę na budujące się pozytywne dywergencje z kursem bazowym na wskaźnikach. Co to wszystko może oznaczać? Niewykluczone, że dolar na globalnych układach zaczyna już budować podkład pod zaskakujący scenariusz jego odbicia najpóźniej wiosną. Warto będzie się temu uważniej przyglądać, a zwłaszcza czynnikom, które mogłyby taki ruch wywołać. Czy będzie to wątek amerykańskiego długu, który został ostatnio przygaszony "gołębimi" komentarzami z FED? Czy też może perspektywa kolejnej fali osłabienia dolara zacznie wywoływać irytację wśród decydentów w innych bankach centralnych i skłoni ich do szukania płaszczyzny dialogu i wspólnego działania mającego wyhamować ten trend? Mało prawdopodobne teraz, ale nie całkowicie do odrzucenia. A może zadziała czysto rynkowy mechanizm przeczyszczający z nadmiaru krótkich pozycji w USD (grających na dalszy jego spadek)? Odpowiedzi nie ma, ale uważny obserwator powinien być czuły na sygnały płynące z zachowania się rynków, zwłaszcza, kiedy zaczynają (nawet lekko) odbiegać od przyjętego schematu, a realne zmiany mogą pojawić się dopiero za kilkanaście tygodni.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane